MEN wprowadza "lekcje paranormalne"

2009-03-04 16:29

Od przyszłego roku licealiści mogą liczyć na niecodzienne urozmaicenie w programie nauczania. MEN zafunduje im lekcje z astrologii, różdżkarstwa, a nawet z bioenergoterapii, wszystko oczywiście dla dobra uczniów.

Oficjalnie Ministerstwo tłumaczy, że chodzi o "walkę z pseudonauką". Takie dziedziny jak astrologia, różdżkarstwo czy bioenergoterapia i tak interesują nastolatków, więc lepiej, żeby ich tajniki poznawali w szkole niż żeby się uczyli z podrzędnych czasopism czy programów telewizyjnych.

Jak mają wyglądać takie lekcje? Tego oczywiście jeszcze nie wiadomo, choć według planów mają je przeprowadzać etatowi nauczyciele w ramach nauki przyrody. Same pogadanki mają natomiast uczulić licealistów, jak nie dać się oszukać pseudospecjalistom.

Nowatorskich tematów lekcji nie komentują na razie dyrektorzy szkół i nauczyciele, ponieważ nowy projekt nie trafił jeszcze w ich ręce. Sam pomysł oswajania narodu z "tajemnymi mocami" zdaje się być jednak poważniejszym rządowym projektem. W końcu ostatnio pojawiły się oficjalnie nowe zawody: wróżbita, radiesteta, astrolog i bioenergoterapeuta.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki