Matka otruła 8-letniego syna. Dała mu sok z morfiną. Gdy zmarł, głaskała go po twarzy

2026-06-10 11:42

Do tego dramatu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Bliscy, zaniepokojeni brakiem kontaktu z 41-letnią Louise Cameron, poszli do jej do domu dokładnie 15 września 2025 roku około godz. 10. Zastali tam wstrząsający widok. Na łóżku leżała otumaniona kobieta i głaskała po twarzy 8-letniego syna, który wyglądał jakby spał. Prawda okazała się zupełnie inna. Chłopiec nie żył od jakiegoś czasu. Matka otruła go sokiem z dodatkiem morfiny.

Matka otruła 8-letniego synka

i

Autor: Cleveland Police/ Materiały prasowe
  • Wielką Brytanią wstrząsa proces matki oskarżonej o otrucie swojego 8-letniego syna, Rhysa, podając mu śmiertelną dawkę morfiny.
  • Kobieta twierdzi, że próbowała popełnić samobójstwo i nie chciała zostawić chorego dziecka samego, wybierając "bezbolesną" metodę odejścia.
  • Mimo uznania jej za niezdolną do procesu, ława przysięgłych zadecyduje o jej winie – poznaj szokujące szczegóły tej tragedii.

Tę wstrząsającą sprawę opisuje między innymi BBC. 41-letnia Louise Cameron z Billingham w Wielkiej Brytanii jest oskarżona o zamordowanie swojego 8-letniego syna, Rhysa. Jej proces właśnie się zaczął, jednak "uznano ją za niezdolną do uczestniczenia w procesie. Ława przysięgłych ma ustalić, czy dopuściła się zarzucanych jej czynów" - czytamy w serwisie.

8-latek otruty przez matkę. "Relatywnie bezbolesny sposób"

Do tragicznych wydarzeń doszło we wrześniu ubiegłego roku. Kobieta miała przez cały dzień i wieczór podawać 8-latkowi sok porzeczkowy w kubeczku Hello Kitty, do którego dosypała między innymi morfinę. Syn kilka razy powiedział jej, że nie chce tego pić, bo jest niedobre, ona jednak konsekwentnie podsuwała mu kolejne porcje specyfiku. Zaniepokojeni brakiem kontaktu z kobietą bliscy, zjawili się w jej domu 15 września około godz. 10. Zastali tam 41-latkę leżącą w łóżku razem z synem. Chłopiec wyglądał jakby spał, a otumaniona matka głaskała go po twarzy. Wkrótce stało się jasne, że 8-latek nie żyje. 

Otwierając przewód sądowy prokurator David Lamb KC powiedział, że kobieta twierdzi, iż próbowała popełnić samobójstwo, ale nie chciała zostawić syna. "Rhys urodził się przedwcześnie i miał problemy z poruszaniem się oraz trudności w uczeniu się, natomiast Louise była samotną matką, która korzystała z pomocy socjalnej" - informuje BBC. W domu kobiety znaleziono list, w którym napisała, że ​​zamierza popełnić samobójstwo, ale nie umrze bez syna. Potem w szpitalu tłumaczyła, że nie chciała zostawić chłopca, bo wiedziała, co mogłoby się z nim stać. Powiedziała też nie chciała zrobić mu krzywdy "dźgnąć, czy utopić". Wybrała "relatywnie bezbolesny sposób".

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys, masz myśli samobójcze - zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Matka i ojczym zabili 6-letniego Maksia. Dziecko konało w męczarniach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki