Są pierwsze zarzuty w sprawie katastrofy Smoleńskiej. Usłyszało je dwóch ...
Prokuratura wojskowa postawiła zarzuty i... to właściwie tyle. Póki co o losie zaginionego chorążego wiadomo dokładnie tyle, ile przed rokiem. Oficjalna wersja brzmi mniej więcej tak: w Wielkanoc, 12 lub 13 kwietnia 2009, żołnierz wyszedł ze swojego mieszkania i zapadł się pod ziemię.
Przeczytaj koniecznie: Szyfrant Stefan Zielonka był chińskim agentem?
Mimo, że sprawa ma najwyższy priorytet, to do dziś nic nie ustalono. Najczarniejszy scenariusz, który w takich sytuacjach musi być brany pod uwagę, zakłada, że chorąży zdradził i został przez obcy wywiad wywieziony za granicę.
Sprawa jest poważna, bo Stefan Z. - choć był tylko pracownikiem technicznym - miał dostęp do najściślejszych danych, m.in. wiadomości nadawanych z placówek zagranicznych. Dysponował również wiedzą o tajnikach łączności w NATO.
Wybrane komentarze


- Andrzej 10.03.2010, 12:48
Moim zdaniem, szyfrant Stefan został porwany, przez wrogie Polsce siły, bo nie sądzę by Polak dobrowolnie chciał szkodzić swojej Ojczyżnie w tak okrótny sposób. Nie jestem jasnowidzem, ale synem oficera Wojska Polskiego i się takimi sprawami interesuję. Może Rosyjskie służby Go porwały, albo jeszcze ktoś inny. Ciekawe kto by miał w tym najwięszy interes. Może to ma związek z Mundialem Piłki nożnej w 2012 roku u nas w Polsce. Może Kogoś to interesyje, chce mieć wpływy, kontrolę nad Kimś lub Czymś, Kto by na Mundialu sporo zarobił pieniędzy.
- asdfgh 18.04.2010, 21:46
już dziś wiadomo dlaczego szyfrant zaginął !!!! Głupi ślepcy ...szyfrant ...szczyt nuklearny ...chmura pyłów ... spadający TU-154 ....Polski naród jest już zniewolony ....kłamliwymi mediami i nędznymi ochłapami kłamstw ... żyjmy nadzieją, że tak jak my walczyliśmy o prawdę Katyńską ...tak nasze dzieci znajdą w sobie wiarę i siłę w zmanipulowanym świecie walczyć o prawdę 10 kwietnia 2010 Smoleńsk ... żal mi narodu polskiego ...błędnych owiec ...naiwnych ...




