- 9 marca na jednej ze stacji paliw w Skierniewicach wyciągnął siłą właściciela samochodu i kilkakrotnie go uderzył - opowiada Artur Bisingier ze skierniewickiej policji. - Wsiadł do auta i próbował odjechać. Kierowca wspólnie z pracownikiem stacji zdołali go jednak wyciągnąć. Wtedy wyrwał się im i uciekł.
Na miejsce przyjechali policjanci. Szybko dorwali bandytę. W trakcie przesłuchania twierdził, że nie pamięta, jak się nazywa i gdzie mieszka. Podczas rozmów z policjantami miał napady furii.
Wszystkie osoby, które go rozpoznają, proszone są o kontakt z Komendą Policji w Skierniewicach, tel. 46 834-12-12.