1000-konny Jeep od Hennessey szaleje na pustyni i głośno miauczy - WIDEO

2020-04-09 20:51 Maciej Lubczyński

Im więcej mocy, tym lepiej. Ta prosta filozofia tunera z Teksasu sprawdza się znakomicie w przypadku amerykańskich wozów. Modyfikacji doczekał się najnowszy pickup marki Jeep - Gladiator. Ponad 1000-konny Hennessey Maximus szaleje po piaszczystej pustyni i wydaje przy tym niesamowite odgłosy mechanicznego doładowania.

Hennessey konsekwentnie bierze na warsztat amerykańskie nowości i pakuje do nich potężne, widlaste silniki. Im więcej mocy, tym lepiej. Ta prosta filozofia przynosi czasem imponujące efekty. Teksański tuner pochwalił się ostatnio filmem, którego gwiazdą jest Hennessey Maximus, czyli 1000-konny Jeep Gladiator. 

SprawdźMcLaren 600LT po tuningu Hennessey Performance. Czy wygra z królem wyścigów na prostej? - WIDEO

Monstrualny pickup jest napędzany 6.2-litrowym silnikiem HEMI z mechaniczną sprężarką. To właśnie ona wydaje dźwięki, przez które włos jeży się na karku. Ryk V8 miesza się tu z donośnym miauczeniem, które oznacza, że jednostka napędowa oddycha pełną piersią i z pewnością nie brakuje jej mocy. Moment obrotowy silnika wynosi 1264 Nm, a dokładna moc to 1014 KM.

Hennessey Maximus 1000
Autor: Hennessey Hennessey Maximus 1000

Właściwości terenowe również uległy poprawie, a odpowiada za to specjalne zawieszenie, które zwiększa prześwit aż o 16,5 cm! Nie bez znaczenia są również koła i opony, a te są teraz aż 37-calowe.

Maximus 1000 to limitowany projekt. Hennessey zapowiedział, że zbuduje tylko 24 egzemplarze. Klienci, którzy zdecydują się na zakup, muszą przygotować 225 tys. dolarów, a gotowe auto, które do nich trafi jest objęte 3-letnią gwarancją z limitem przebiegu do 58 000 km.

Zobacz imponujące WIDEO i posłuchaj dźwięku doładowanego V8:

Najnowsze