Auta elektryczne stracą swoje przywileje. Znamy już datę

Auta elektryczne stracą swoje przywileje. Okazuje się, że już niebawem zakup auta elektrycznego nie będzie przez nikogo argumentowany szybszym przemieszczaniem się po mieście czy darmowym parkowaniem w płatnych strefach. Dlaczego? Otóż przywileje aut z zielonymi tablicami nie są bezterminowe. My już wiemy, kiedy stracą ważność.

BMW i3 94 Ah
Autor: Zuzanna Krzyczkowska BMW i3 94 Ah

Auta elektryczne stracą swoje przywileje

Czy tego chcemy czy nie, za kilkanaście lat w salonach dilerów nie zobaczymy już samochodów spalinowych. Jest to podyktowane decyzją Unii Europejskiej, która od 2035 roku zakaże rejestracji nowych aut spalinowych w Europie. Chcąc zachęcić zmotoryzowanych do przesiadki "na prąd" w wielu krajach dla aut bezemisyjnych wprowadzono przywileje. Polska nie jest wyjątkiem, bowiem większość osób wybiera "elektryka", by szybciej poruszać się po mieście buspasami, bądź parkować za darmo w płatnych strefach. Jak się jednak okazuje, niektóre przywileje niebawem stracą ważność, a inne zostaną poddane modyfikacjom. Kiedy to nastąpi? My już znamy datę.

Koniec z jazdą buspasami i darmowym parkowaniem? Znamy już datę

Zgodnie z danymi PZPM (Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego) i PSPA (Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych), po polskich drogach porusza się już prawie 15 tys. samochodów elektrycznych i wodorowych. Kierowcy z zielonymi tablicami są w Polsce zwolnieni z obowiązku płacenia za parkowanie w płatnych strefach oraz uprzywilejowani do poruszania się buspasami - tak samo jak autobusy komunikacji miejskiej, taksówki czy motocykle. Niestety, jak mówi zapis ustawy Prawo o ruchu drogowym (art. 148a.), to się niebawem zmieni. Przywilej ten przestanie obowiązywać za blisko 3 lata, a dokładnie 1 stycznia 2026 roku.

Kwestia darmowego parkowania nie jest jeszcze jasna, bowiem w regulacji nie ma podanego terminu ważności. Istnieje zatem szansa, że Polacy jeżdżący elektrykami będą zwolnieni z opłat, będą płacić dwa razy mniej lub darmowe parkowanie będzie określone limitem czasowym. W ten sposób poradziło sobie wiele europejskich miast, które przestały zarabiać na parkujących w strefach elektrykach.

Zakaz rejestracji spalinówek od 2035 roku

Unia Europejska postawiła sprawę jasno - od 2035 roku rejestrowanie nowych samochodów spalinowych będzie w Europie zakazane. To oznacza, że najpóźniej za 12 lat w salonach dilerskich zobaczymy tylko w pełni elektryczne modele. Na ten temat wypowiedział się już Jarosław Kaczyński. Podczas ostatniej wizyty w Bielsku-Białej prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że ten przepis będzie dla Polski "krokiem wstecz".

Sonda
Czy popierasz zakaz sprzedaży aut spalinowych, który miałby wejść w życie w 2035 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki