BMW jak Tesla - kamery 360 mogą służyć za rejestrator jazdy - WIDEO

Na początku 2019 roku BMW zaprezentowało swój najnowszy system multimedialny iDrive 7.0, który znajduje się na wyposażeniu większości nowych modeli. Podobnie jak systemy konkurencji, nowy iDrive jest na stale połączony z internetem, co pozwala na wprowadzanie aktualizacji bez konieczności odwiedzania serwisu. Jedną z nowości jest rejestrator jazdy, który pełni funkcję wideorejestratora i zapisuje obraz na dysku pojazdu.

BMW 320d XDrive (G20)
Autor: Maciej Lubczyński BMW 320d XDrive (G20)

Do tej pory rejestratorem jazdy mogli cieszyć się tylko posiadacze aut marki Tesla, jednak wraz z najnowszą aktualizacją systemu BMW iDrive 7.0, właściciele nowych modeli BMW również nie mają się o co martwić. Producent zadecydował, że skoro w większości aut znajduje się system kamer 360 stopni, trzeba zrobić z niego większy pożytek.

Sprawdź: Tak wygląda kamizelka odblaskowa na kołach. Oto BMW i8 Roadster LimeLight Edition

Tym sposobem do listy funkcji systemu iDrive dołączył rejestrator jazdy, który za pomocą kamer umieszczonych na nadwoziu jest w stanie automatycznie zapisać obraz 20 sekund przed i 20 sekund po zdarzeniu drogowym. Dodatkowo nagrania można w dowolnej chwili odtworzyć na środkowym wyświetlaczu, ponieważ wszystko zapisuje się w pamięci samochodu. W razie potrzeby pliki można zgrać na zewnętrzny dysk USB lub przesłać na swój smartfon.

Zobacz: Nowy samochód Roberta Kubicy. Polak w bardzo szybkim BMW M4 DTM

Niestety, nagrania nie są tak wysokiej jakości, jaką może zapewnić wiele budżetowych wideorejestratorów na rynku, jednak z pewnością pomogą wskazać winnego kierowcę podczas kolizji czy wypadku.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki