Citroen C3 Aircross doczekał się liftingu. Nowa odsłona niedrogiego crossovera

Citroen C3 Aircross to tak naprawdę miejskie C3 na szczudłach. Podobnie jak swój mniejszy odpowiednik, musiał się doczekać liftingu. Zmiany nie zaskakują, ale większość z nich klienci przyjmą z otwartymi ramionami. Czym wyróżnia się C3 Aircross po modernizacji?

Citroen C3 Aircross, czyli nieco podwyższony brat miejskiego C3, doczekał się liftingu. Zmiany są zgodne z tym, co serwuje nam w ostatnim czasie francuska marka, a większość z nich powinna przypaść klientom do gustu. W rozpędzonym segmencie miejskich crossoverów, konkurencja jest zacięta. Czym wyróżnia się C3 Aircross po modernizacji?

SprawdźDzień w szkolnej ławce. Citroen C3 Shine 1.2 PureTech 110 S&S EAT6 - TEST, OPINIA

Przede wszystkim w oczy rzuca się odświeżony wygląd pasa przedniego, który nawiązuje teraz do nowego języka stylistycznego marki. Poza tym, z zewnątrz nie zmieniło się zbyt wiele - są to raczej drobiazgi. Nieco więcej dzieje się we wnętrzu C3 Aircrossa.

Citroen C3 Aircross po liftingu 2021
Autor: Citroen/ Materiały prasowe Citroen C3 Aircross po liftingu 2021

Fotele to jedna z głównych atrakcji

Doczekaliśmy się nowych foteli Advanced Comfort, w których trudno się nie zakochać. Już w C3 imponują one komfortem więc nie inaczej powinno być w podwyższonym Aircrossie. Zmienił się również ekran systemu multimedialnego - teraz jest większy i ma przekątną 9 cali. Wśród udogodnień znalazł się wyświetlacz head-up i kamera cofania z funkcją Top Rear Vision.

Pod maską najprawdopodobniej obędzie się bez zmian. W palecie jednostek napędowych pozostaną te same silniki, co przed liftingiem. Oznacza to, że możemy liczyć na 3-cylindrowe motory z serii PureTech. Gdy auta pojawią się w salonach, dowiemy się również jaki los spotkał diesle 1.5 BlueHDI, które dotychczas były w ofercie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki