Autobus z 25 pracownikami wpadł do rowu. Lądował śmigłowiec LPR

Na drodze serwisowej przy trasie S7 w województwie warmińsko-mazurskim doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Autobus wiozący 25 pracowników lokalnego przedsiębiorstwa zjechał z jezdni i wpadł do rowu. Poszkodowane zostały cztery osoby, a do akcji ratunkowej natychmiast zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Autobus w rowie, karetka i wóz strażacki na drodze. W tle śmigłowiec LPR. O wypadku na trasie S7 przeczytasz na SE.
Autor: KMP Olsztyn/ Materiały prasowe

Jak informuje Radio Eska, wpadek miał miejsce na odcinku trasy łączącym Olsztynek z Pawłowem. Wstępne badanie sytuacji przez funkcjonariuszy drogówki wykazało, że osoba prowadząca autokar podjęła próbę wyprzedzenia osobowego volvo. Dokładnie w tym samym momencie kierowca samochodu osobowego wykonał niespodziewany manewr, który w konsekwencji doprowadził do utraty kontroli nad maszyną przez kierującego autobusem.

„W tym czasie kierowca volvo nie upewnił się i rozpoczął manewr wymijania kolejnego pojazdu, przez co zepchnął autobus na barierę, a następnie autobus wjechał do rowu” – przekazała Izabela Bogacka z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, relacjonując dokładny przebieg tego niebezpiecznego incydentu.

Wewnątrz autokaru znajdowało się dokładnie 25 osób zatrudnionych na co dzień w jednym z okolicznych przedsiębiorstw. Zderzenie sprawiło, że ostatecznie obrażenia odniosło czterech pasażerów pojazdu. Teren został błyskawicznie zabezpieczony przez mundurowych oraz ratowników medycznych, którzy zabezpieczali ślady i badali przyczyny zdarzenia. Podróżujący w tej okolicy muszą uzbroić się w cierpliwość, ponieważ poważne utrudnienia w ruchu potrwają nawet do trzech godzin.

Czytaj też: Nikola miała tylko 19 lat. Dziesięć dni wcześniej w tym miejscu zginął Sławomir

Siedliska w żałobie po wypadku autokaru na Węgrzech

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki