Citroen C4 i ë-C4 – 100% ëlectric oficjalnie. Oto najważniejsze informacje o nowych francuskich kompaktach

2020-06-30 22:25 Jan Guss-Gasiński

Francuski producent wraca do segmentu kompaktów po długiej przerwie. Tym razem inżynierowie postawili na modne, ostre linie, wyżej zawieszone nadwozie i stromo opadającą linię dachu. Odważna stylistyka to znak rozpoznawczy Citroena, a nowy C4 i C4 ë-C4 – 100% ëlectric są tego idealnym przykładem. Co wiemy o nadchodzących modelach?

Citroen wraca do segmentu C w wielkim stylu. Producent już oficjalnie zaprezentował nowego C4 i jego elektryczny wariant ë-C4 – 100% ëlectric. Klienci mogą się spodziewać modnych kształtów, wysoko zawieszonego nadwozia, zaawansowanych technologii i przede wszystkim ogromnego komfortu. Nie zabraknie też stylu i opcji personalizacji. Nowy model ma być oferowany w 31 kombinacjach kolorystycznych, których podstawą będzie 7 dostępnych lakierów i 5 pakietów kolorystycznych. Co więcej, w konfiguratorze pojawi się kilka wzorów felg, których rozmiar będzie wynosił od 16 do 18 cali.

Citroen C4 (2021)
Autor: Citroen Citroen C4 (2021)

Gama silnikowa

Nowy Citroen C4 domyślnie będzie napędzany przez silniki spalinowe, których moc będzie się wahać od 100 do 155 KM. Główną jednostką napędową będzie turbodoładowany motor 1.2 PureTech, jednak w gamie pojawi się także silnik wysokoprężny 1.5 BlueHDI. Wszystkie warianty będą posiadały napęd na przód, a za przenoszenie momentu na koła będzie odpowiadać 6-biegowy manual lub opcjonalnie 8-stopniowa skrzynia automatyczna.

Sprawdź: Francuzi odkryli karty! Oto nowy Citroen C4 i w pełni elektryczny ë-C4 – 100% ëlectric

W ofercie pojawi się także w pełni elektryczny ë-C4 – 100% ëlectric, który będzie napędzany tym samym silnikiem co Peugeot e-208 czy e-2008. Oznacza to, że do dyspozycji kierowcy będzie 136 KM i 260 Nm oraz bateria o pojemności 50 kWh, która pozwoli na pokonanie nawet 340 kilometrów. Tym sposobem od 0 do 100 km/h elektryk ma przyśpieszać w 9,7 sekundy, a jego prędkość maksymalna wyniesie 150 km/h. Domowymi sposobami baterii nie naładujemy zbyt szybko, jednak za pomocą szybkiej ładowarki o mocy do 100 kW od 0 do 80 proc. "zatankujemy" auto w ok. 30 minut.

Zobacz: Debiutuje Citroen E-Spacetourer. Elektryczny bus przewiezie do 9 osób i masę bagażu - GALERIA

Jak można się domyślić, priorytetem będzie komfort, a nie adrenalina. Nowy Citroen C4 będzie najlepszy w resorowaniu nierówności i przysłowiowym "pływaniu" po drodze. Do tego posłuży zawieszenie z hydraulicznymi ogranicznikami, które znamy m.in. z modelu C4 Cactus i C5 Aircross.

Citroen C4 (2021)
Autor: Citroen Citroen C4 (2021)

Komfort przede wszystkim

W kabinie ma być komfortowo, cicho i przyjemnie. Miejsca z pewnością nie zabraknie, bowiem rozstaw osi mierzy całe 2670 mm. Ponadto na pokładzie znajdzie się w sumie 18 schowków, których łączna pojemność wynosi 39 litrów. Całość uzupełnią uchwyty na kubki, telefon czy tablet. Bagażnik domyślnie pomieści 380 litrów bagażu, jednak po rozłożeniu siedzeń tylnego rzędu wartość wrośnie do 1250 litrów, co na ten segment jest całkiem niezłym wynikiem.

Przeczytaj także: Debiutuje Citroen Ami! To dwuosobowy samochód elektryczny, który poprowadzi nawet 14-latek

Do dyspozycji kierowcy i pasażerów przedniego rzędu znajdzie się 10-calowy ekran dotykowy, za pomocą którego będzie można skonfigurować pojazd, ustawić klimatyzację czy wybrać cel w nawigacji. Osoby podróżujące z przodu będą mogły też skorzystać z bezprzewodowej ładowarki oraz funkcji Mirror Screen zgodną z Apple CarPlay i Android Auto. W przednim oraz tylnym rzędzie nie zabraknie też portów USB-A i USB-C do ładowania urządzeń.

Citroen C4 (2021)
Autor: Citroen Citroen C4 (2021)

Bezpieczeństwo

Nadwozie, wnętrze, silniki... mamy wszystko? Nie koniecznie! Na koniec warto wspomnieć o komplecie systemów, które podczas jazdy będą czuwać nad bezpieczeństwem pasażerów nowego Citroena C4. Spośród wielu można wyróżnić m.in.: Active Safety Brake, monitoring martwego pola, adaptacyjny tempomat z funkcją Stop&Go, rozszerzone rozpoznawanie znaków drogowych, wizja 360, boczne czujniki parkowania oraz asystenta parkowania.

Tej jesieni

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze egzemplarze wyjadą z fabryki tej jesieni, a niedługo później trafią do klientów. 

Najnowsze