Jerzy Dudek przeżył to po raz pierwszy! Ogromna moc wcisnęła go w fotel. Taka bryka to marzenie - GALERIA

2021-05-08 11:39
Jerzy Dudek z elektrycznym Jaguarem I-Pace
Autor: FaceBook/Jerzy Dudek Official Jerzy Dudek z elektrycznym Jaguarem I-Pace

Jerzy Dudek ma za sobą niemałe przeżycie! Były bramkarz reprezentacji Polski pochwalił się swoim pierwszym bliższym spotkaniem z autem elektrycznym. Pod maską ogromna moc, a w trakcie jazdy duże przeciążenia. Ten model zrobił na Jerzym ogromne wrażenie O jakim aucie mowa?

Jerzy Dudek przy pomocy śląskiego dealera miał przyjemność zasiąść za kierownicą nietuzinkowej bryki. Do jazdy po ciasnych uliczkach miejskiej dżungli Jerzy wybrał sporego elektryka spod znaku kota. Mowa oczywiście o modelu marki Jaguar - bezemisyjnym I-PACE, który poza niesamowitym komfortem i przestronną kabiną, może się pochwalić ogromną mocą i sportowymi osiągami. 

Sprawdź: Wielki facet w wielkiej furze! Krzysztof Radzikowski z Gogglebox w zwykłym aucie się nie mieści

To był jego pierwszy raz!

Jak sam sportowiec przyznał, było to jego pierwsze dłuższe spotkanie z autem elektrycznym. Nic dziwnego, że był w wielkim szoku jego możliwości. Wiele osób wciąż sceptycznie podchodzi do aut zasilanych z gniazdka, ale zwłaszcza takie auta jak Jaugar I-PACE, to idealny przykład na to, że jazda bez spalin może przynieść wiele frajdy. Ten elektryczny kocur dysponuje mocą 400 KM, która pozwala na osiągnięcie pierwszej "setki" w 4,8 sekundy. Z kolei baterie o pojemności 90 kWh pozwalają na pokonanie - według deklaracji producenta - do nawet 480 kilometrów na jednym ładowaniu.

Zobacz: Hanna Lis w aucie za ćwierć miliona. Taką maszyną jeździ prezenterka

Komfortowy, szybki i drogi

Jaguar I-PACE to ogromny samochód, który poza nieprzeciętnym komfortem, przestronnym wnętrzem i sportowymi osiągami, oferuje także spory zasięg. W gruncie rzeczy, to bardzo dobry elektryk i przede wszystkim fenomenalny Jaguar. Niestety, to auto nie należy do najtańszych. W polskim cenniku bazowa wersja wyposażenia "S" startuje od 360 tys. złotych. Lepiej wyposażona odmiana "SE" to z kolei wydatek aż 397 tys. złotych. Najdroższy i zarazem najlepiej doposażony wariant to kwestia 426 tys. złotych. 

CLS
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze