Przewrócił się na skradzionym motocyklu i dał dyla do lasu. Wytropił go policyjny pies

2019-09-21 18:30 Rafał Mądry
Uciekał skradzionym motocyklem
Autor: GITD Uciekał skradzionym motocyklem

Pędził motocyklem z prędkością 150 km/h. Kiedy został wezwany przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego do zatrzymania się, podjął próbę ucieczki. Gdy doszło do wywrotki, kierujący jednośladem uciekł do pobliskiego lasu. Mężczyznę udało się ująć dopiero dzięki wykorzystaniu policyjnych psów tropiących.

W czwartek 19 września o godz. 13.00 inspektorzy ITD patrolujący drogę krajową numer 5 w pobliżu Bydgoszczy, namierzyli motocyklistę przekraczającego dozwoloną szybkość. Wyposażeni w urządzenie pomiarowe zarejestrowali jazdę z prędkością 150 km/h na odcinku, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 100 km/h. Inspektorzy dali sygnał motocykliście do zatrzymania się. Mężczyzna zjechał w jedną z bocznych uliczek, zatrzymał się na chwilę, po czym rozpoczął ucieczkę. 

Przeczytaj też: Jechał 100-tonową ciężarówką bez zezwolenia

Inspektorzy ruszyli w pościg, zawiadamiając jednocześnie o zdarzeniu bydgoską policję. Po kilkusetmetrowej jeździe osiedlowymi uliczkami motocyklista stracił panowanie nad pojazdem. Przewrócił się i uszkodził jeden z pojazdów parkujących na poboczu. Mężczyzna porzucił motocykl i dał nogę do pobliskiego lasu, po drodze gubiąc kask i telefon komórkowy. Przybyli na miejsce policjanci do poszukiwań uciekiniera użyli psa tropiącego. Ostatecznie kierowca trafił w ręce policji.

Teraz motocyklista odpowie karnie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz do tego zostanie nałożona na niego kara finansowa za przekroczenie prędkości. Na dodatek z ustaleń policji wynika, że motocykl pochodził z kradzieży. 

Uciekał skradzionym motocyklem
Autor: GITD Uciekał skradzionym motocyklem