Tankuj24 to aplikacja na smartfony (zarówno Android jak i iOS), która pozwala na zakup paliwa w znacznie niższej cenie. Wystarczy, że na mapie wybierzemy odpowiadającą nam stację (jest ich już 85 punktów, nie tylko małych sieci ale i światowych gigantów) i zarezerwujemy tyle litrów paliwa ile potrzebujemy. Przez najbliższe 24 godziny będziemy mogli zatankować średnio o 10 groszy na litrze taniej. Później tylko pokazujemy przy kasie kod QR, a z naszego konta zostaną pobrane pieniądze – automatycznie. Za bezpieczeństwo całej operacji odpowiada jeden z największych polskich operatorów płatności mobilnych. Z aplikacji skorzystało już ponad 20 000 kierowców.
Polecamy: Paliwa najdroższe od miesięcy. Będzie jeszcze gorzej
No dobrze, stacja zaczyna przyciągać nowych klientów, lecz marża na litrze paliwa jest mniejsza. Kierowcy mogą wyjść z założenia, że jakość zakupionej benzyny czy oleju napędowego będzie niezadowalająca. Tankuj24 chce, by każda stacja uczestnicząca w programie spełniała najwyższe normy. Dlatego podjęła współpracę z Przemysłowym Instytutem Motoryzacji.
Specjaliści PIMOT-u ruszą w trasę, by sprawdzać na bieżąco jakość paliw. Badana będzie gęstość, prężność par, skład frakcyjny, zawartość siarki oraz żywic. W przypadku oleju napędowego mówimy o temperaturze zapłonu czy zawartości zanieczyszczeń. Stacje wybierane będą losowo. Gdy znalezione zostaną jakiekolwiek nieprawidłowości, punkt zniknie z aplikacji natychmiastowo.