Wiózł PIWO na pace, uderzył w drzewo po pijaku. Zostawił po sobie niezły bałagan [WIDEO]

Wypadek pijanego kierowcy w USA
Autor: Reddit - u/ICareDoU Wypadek pijanego kierowcy w USA

Nagranie z wideorejestratora ukazuje moment wypadku, w którym omal nie zginął pijany kierowca. Materiał wideo ujawnia również, że oprócz kierowcy, ucierpiało również... wiele litrów piwa. Puszki, ze "złotym trunkiem", które były przewożone na pace pickupa, rozsypały się po całej szerokości jezdni.

Już w kilka sekund po uderzeniu można było niemal w ciemno typować, jaki był powód tego wypadku. Dramatycznie wyglądające dachowanie po uderzeniu w drzewo to zasługa pijanego w sztok kierowcy. Widowiskowy wypadek poskutkował również zanieczyszczeniem jezdni. Wysypało się na nią bowiem dużo... puszek piwa.

Sprawdź także: TAKIE rzeczy tylko w Chicago! Pijany lub niespełna rozumu kierowca jechał o trzech kołach, ale pamiętał o przepisach

Okazało się, że na pace pickupa, którym kierował mężczyzna pod wpływem alkoholu, znajdowała się duża liczba puszek ze "złotym trunkiem". Piwo przewożone było luzem i zapewne zawartość kilku puszek została już wypita przez kierowcę. Nie wiadomo dlaczego pickup wykonał gwałtowny manewr, który doprowadził do utraty panowania nad pojazdem, a w konsekwencji do wypadku. Pewne jest, że stan upojenia alkoholowego istotnie wpłynął na zdolność do reakcji.

Wygląda na to, że nikomu nic poważnego się nie stało. Nagranie z wideorejestratora będzie dowodem w sprawie sądowej, która bez wątpienia czeka pijanego kierowcę.

Zobacz WIDEO:

Najnowsze