Dziennikarze gazety „South China Morning Post” przekazali, że do tragicznej eksplozji doszło w piątek. Wybuch nastąpił tuż po tym, gdy zarząd zakładu wydobywczego ogłosił alarm z powodu rosnącego stężenia tlenku węgla.
Czytaj też: Siostrzyczki zginęły od rosyjskich rakiet. Żegnała je mama, zapłakane koleżanki i żołnierze
Moment uderzenia fali uderzeniowej zastał pod powierzchnią ziemi 247 pracowników. Z zagrożonej strefy udało się ewakuować na zewnątrz 201 poszkodowanych osób. Wielu wydobytych górników odniosło obrażenia, a stan kilkunastu uratowanych pacjentów służby medyczne określiły jako krytyczny.