Złodziei motocykla zgubiły zostawione ślady. Policjanci odzyskali maszynę wartą 40 tys. zł

Motocykl warty 40 tysięcy złotych padł łupem dolnośląskich złodziei. Ślady pozostawione przez nich na trawie doprowadziły policję do znajdującego się nieopodal gospodarstwa. Tam został ujawniony jednoślad oraz zagłuszarka sygnału GPS/ GSM. Motocykl został zwrócony właścicielowi, a do policyjnego aresztu trafiły dwie osoby podejrzane w tej sprawie.

Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszało dwóch mężczyzn w wieku 39 i 42 lat. Mieszkańcy gminy Leśna zwinęli jednoślad pozostawiony na parkingu niestrzeżonym przy zamku Czocha. Pojazd zabezpieczony był blokadą kierownicy. Sprawcy pokonali zabezpieczenie a następnie oddalili się z miejsca przestępstwa. 

Przeczytaj również: Mercedes nie dojechał na Ukrainę. Przejazd z Włoch zakończył się w Dorohusku

Wezwany na miejsce patrol leśniańskiej policji wspólnie z właścicielem pojazdu udali się w kierunku pozostawionych przez sprawców śladów. Nieopodal miejsca zdarzenia, na terenie jednej z posesji ujawniono przykryty plandeką skradziony motocykl. Wartość pojazdu oszacowana została na 40 tysięcy złotych. Obok jednośladu na drewnianym słupku znajdowało się podłączone do zasilania urządzenie zagłuszające GPS/GSM.

O losie zatrzymanych w tej sprawie dwóch mężczyzn zdecyduje teraz sąd. Za kradzież z włamaniem grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Sonda
Dlaczego Polacy zajmują się kradzieżą aut?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki