Te używane auta kupisz taniej niż myślisz! Na niektóre trzeba jednak uważać

2020-05-11 22:12 Maciej Lubczyński

Szybka utrata wartości to coś, czego boimy się kupując auto w salonie. Gdy mówimy jednak o starszych autach używanych, które największy spadek wartości mają już za sobą, niska "wartość rezydualna" otwiera nam drzwi do zakupu całkiem ciekawego auta za grosze. W niektórych przypadkach trzeba uważać - niska cena nie bierze się znikąd.

Niska cena używanego auta? Czasem jest to kwestia dużej utraty wartości, czasem kiepskiej opinii o marce lub modelu, a czasem... jest ona zupełnie normalna, tylko nam wydaje się, że samochód jest młodszy i wart więcej niż w rzeczywistości. Modele z tego zestawienia można kupić naprawdę niedrogo - zdecydowanie taniej, niż powszechnie się wydaje. Oto kilka aut, które będą w sam raz, by "pokazać się" nie dysponując przesadnie dużym budżetem.

SprawdźTanie paliwo? To czas, by kupić używane auto z mocnym, benzynowym silnikiem. TOP 5 niedrogich modeli

"Przesadnie duży budżet" to pojęcie względne, dlatego prezentujemy auta z różnych półek cenowych. Wszystkie mają wspólny mianownik - są powszechnie uznawane za nieco droższe.

Porsche Cayenne Turbo S
Autor: materiały promocyjne

1. Porsche Cayenne

Obrazoburcze Porsche, które zadebiutowało w 2002 roku bazuje na płycie podłogowej Volkswagena Touarega i podobnie jak jego uboższy krewny, nie najlepiej trzymało wartość. Dziś, znalezienie zadbanego egzemplarza z początku produkcji jest możliwe nawet gdy dysponujemy budżetem nieco ponad 30 tysięcy złotych. Na portalach ogłoszeniowych nie brakuje egzemplarzy w cenie około 20 tysięcy, ale w ich przypadku zazwyczaj musimy doliczyć drugie tyle na "pakiet startowy". Cayenne pierwszej generacji to dziś typowa pułapka, która jest tania w zakupie, a droga w serwisowaniu. Większość sztuk wystawionych na sprzedaż w sieci ma pod maską 4.5-litrowe V8, które uznawane jest za ryzykowny wybór. W ofercie był również mniej awaryjny silnik VR6, który sprawiał, że Cayenne rozpędzał się do setki w szalone 9,1 sekundy.

Saab 9-5
Autor: Saab Saab 9-5

2. Saab 9-5

Choć najstarsze sztuki 9-5 wyglądają już poczciwie, a wygląd wersji po drugim liftingu z chromowanymi "okularami" jest wręcz niepokojący, ceny Saabów klasy średniej po pierwszym liftingu (2001-2005) mogą zaskoczyć. W tym przypadku mówimy o zaskakująco niskich kwotach, które trzeba zapłacić nawet za auta w dobrym stanie. W przypadku niektórych wersji silnikowych "dobry stan" może błyskawicznie przerodzić się w jeżdżącą katastrofę (obrócone panewki w doładowanych silnikach), to awaryjność Saaba 9-5 nie wykracza znacząco ponad średnią dla segmentu. Około 7000 złotych wystarczy na zakup 9-5 w przyzwoitej kondycji. Kwota przekraczająca 10 000 zł daje nam już całkiem sporą swobodę w wyborze. Mocne silniki i świetny komfort jazdy mają swoją cenę - znalezienie fachowego warsztatu nie jest proste, a dostępność niektórych części znacznie gorsza niż w konkurencyjnych markach. Uwaga na rdzę w autach starszej daty!

Chevrolet Corvette C4
Autor: Chevrolet Chevrolet Corvette C4

3. Chevrolet Corvette C4

Ten model jest aktualnie w dołku cenowym. Czego potrzebujecie, by stać się zadowolonym posiadaczem legendy? Około 40 000 zł i zaprzyjaźnionego mechanika, który zna się na wozach z USA. Jeśli chcecie na własnej skórze przekonać się, jak toporna, prosta i brutalna jest amerykańska motoryzacja lat 80., nie pozostało wam nic innego jak wybrać coś z całkiem wielu egzemplarzy dostępnych w naszym kraju. Choć jest to klasyk pełną gębą i daje wam możliwość zupełnie przypadkowego rzucenia "moja Corvette" w rozmowie z nieznajomym, kosztuje tyle co nowa Dacia Sandero. Ponad 30-letni, amerykański wóz z 5.7-litrowym V8 zapewni dużo więcej atrakcji (i trosk), ale warto wziąć pod uwagę, że przy niewielkich nakładach, zadbana sztuka z pewnością nie będzie tanieć. Jeśli chodzi o prawdziwe perełki, to cena potrafi być znacznie wyższa niż wspomniane 40 tysięcy. Prawdę mówiąc, kupiłbym ten model tylko ze względu na cyfrowe zegary w egzemplarzach z lat 80. Po 1989 roku stosowano już nudne, typowo amerykańskie wskazówki i tarcze o niezrozumiale udziwnionym kształcie.

Alfa Romeo 159 - (2005-2008)
Autor: Alfa Romeo Alfa Romeo 159

4. Alfa Romeo 159

Uwierzylibyście, że od premiery modelu 159 minęło już 15 lat? Przecież dopiero co zadebiutował, a niedawno robił jeszcze karierę jako najpiękniejszy radiowóz polskiej policji! Ceny tego auta nie spadały tak szybko jak w przypadku 156, ale i tak aż ciężko uwierzyć, że całkiem zadbane auto o takiej urodzie można dziś kupić za około 15 000 zł. Oczywiście, wygląd to kwestia gustu, ale pomijając stylistykę, Alfa Romeo 159 jest całkiem udanym modelem. Jest dostępna z niezłymi silnikami diesla i nie zalicza większych wpadek w kwestii awaryjności, zwłaszcza względem poprzednika i innych modeli z lat 90. Najtańsze i najbardziej bezawaryjne będą egzemplarze z benzynowym silnikiem 1.8 produkcji GM i fiatowskim dieslem 1.9. Wśród benzynowych jednostek warty uwagi będzie turbodoładowane 1.75, ale cena aut napędzanych tym motorem wciąż utrzymuje się na wciąż wysokim poziomie. To co? Sedan, czy Sportwagon?

Jaguar X-type
Autor: Moto Target

5. Jaguar X-Type

Uwaga, Jaguar X-Type w większości wariantów nie należy do udanych modeli. Sprawia jednak wrażenie znacznie droższego niż jest w rzeczywistości, dlatego trafił do tego zestawienia. Oparty o konstrukcję Forda Mondeo Mk3, Jaguar boryka się z szeregiem problemów, ale może się podobać. Jest też bardzo tani, bo napędzane podstawowymi jednostkami egzemplarze da się kupić za około 10 000 zł. Dlaczego warto? Ze względu na ładnie wykończone wnętrze, z uwagi na dostępność napędu na 4 koła i dobre prowadzenie, całkiem subiektywnie - styl, oraz obiektywnie - zamienność niektórych części z Fordem Mondeo. Dlaczego nie warto? Bo cała reszta części nie jest zamienna z Fordem, a na dodatek będzie trudno dostępna, bo bazowy i często spotykany diesel jest awaryjny, bo ładne wnętrze jest ciasne, a sensowne silniki V6 są paliwożerne i nie zapewniają takich osiągów jak porównywalne projekty konkurencji. Nie zmienia to faktu, że biorąc pod uwagę jego cenę, baby-Jaga można uznać za nietuzinkową propozycję.

Najnowsze