Aż trudno uwierzyć, że pali tak mało! Ford Kuga 2.5 Hybrid - TEST

2022-06-15 15:23
Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X
Autor: Maciej Lubczyński Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X

Duży, hybrydowy SUV, który bardzo mało pali? Po takie auto wcale nie musimy wybierać się do salonów japońskiej marki. Ford Kuga w hybrydowej odmianie jest doskonałą alternatywą dla Toyoty RAV4. Zaskakuje niskim spalaniem i ma kilka zalet, które mogą spodobać się klientom poszukującym oszczędnego auta rodzinnego.

Ford Kuga Hybrid dzieli filozofię ze swoją konkurentką, Toyotą RAV4. Podobnie jak ona, ma wolnossący, 2.5-litrowy silnik spalinowy. Rolę przekładni, tak jak w Toyocie, pełni skrzynia e-CVT. Różnice względem japońskiego auta? Napęd na 4 koła jest tu realizowany za pomocą wału napędowego, a nie silnika elektrycznego umieszczonego na tylnej osi. Czy konwencjonalny napęd hybrydowy Forda dorównuje temu z Kraju Kwitnącej Wiśni? A może jest jeszcze lepszy i jeszcze bardziej oszczędny? Sprawdziliśmy to na drodze podczas kilkudniowego testu.

Ford Kuga 2.5 Hybrid - wymiary

Hybrydowy Ford Kuga wygląda na mniejszego niż jest w rzeczywistości. Nadwozie mierzy 4,6 m na długość i jest szerokie na 1,9 m. To prawie tyle samo co Toyota RAV4, która wydaje się być większa i oferuje odrobinę bardziej przestronne wnętrze. Bagażnik Kugi ma 475 litrów pojemności - dla porównania, w RAV4 jest to 580 l. Swoich zwolenników znajdzie z pewnością tylna półka zintegrowana z klapą bagażnika - dostęp do kufra zawsze jest bardzo łatwy. Klapa w testowanej wersji podnosi się elektrycznie i całkiem wysoko.

Jak jeździ hybrydowa Kuga?

Kuga w hybrydowej wersji nie odbiega walorami od konwencjonalnie napędzanej odmiany - jest sztywno zestrojona, ma szybki układ kierowniczy i prowadzi się bardzo przyjemnie, zwłaszcza na tle aut swojej klasy. Charakterystyka układu jezdnego zdradza zamysł inżynierów, którzy bez wątpienia postawili sobie za cel stworzenie dobrze jeżdżącego i angażującego samochodu. Wszystko ma swoją cenę - Ford na nierównościach lubi wyraźnie podskakiwać, a kierowca i pasażerowie błyskawicznie są informowani nawet o małych dziurach czy pofalowanym asfalcie. W Kudze otrzymujemy wręcz zaskakująco dużo informacji o stanie nawierzchni - dla jednych będzie to wada, a dla innych zaleta. Mi takie zestrojenie nawet odpowiada. Za sztywnym układem jezdnym powinien również nadążać silnik - czy moc hybrydowego układu napędowego licuje z usposobieniem Kugi?

Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X
Autor: Maciej Lubczyński Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X

Ford Kuga Hybrid - osiągi i zużycie paliwa

Hybrydowa Kuga ma pod maską układ napędowy, który generuje 190 KM. Taka wartość zwiastuje niezłe osiągi, ale w praktyce czas do setki wynosi około 9,5 sekundy (9,4 wg danych fabrycznych). Wszystko przez powolny start z miejsca - gdy już jedziemy, dynamika hybrydowego Forda jest w zupełności odpowiednia, a reakcja na gaz nie pozostawia wiele do życzenia. Na uwagę zasługuje również sposób pracy przekładni e-CVT. Zamiast jednostajnych obrotów mamy tu symulowane zmiany biegów, które spodobają się tym, którzy narzekają na "wyjące" hybrydy. Gdy podczas jazdy wciśniemy gaz do oporu, układ napędowy sprawnie reaguje i rozpędza Kugę adekwatnie do zasobów mocy.

Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X
Autor: Maciej Lubczyński Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X

Ile pali Ford Kuga Hybrid?

Zaskakujące okazało się być zużycie paliwa. Według danych producenta, Kuga Hybrid zużywa średnio 5,4-5,7 l/100 km. Jaka jest prawda? Nam wielokrotnie udało się zejść do wyników z "czwórką z przodu". 4,8 l/100 km w miejskich warunkach jest wykonalne i powtarzalne, a efektywność zastosowanej w Fordzie hybrydy jest niesamowita. Mimo sporych wymiarów i masy 1700 kg, Kuga Hybrid zużywa w mieście mniej paliwa, niż przeciętny kompakt. Bez najmniejszego wysiłku osiągniemy deklarowane dane fabryczne, a jedynie w trasie musimy liczyć się z nieco wyższym zużyciem. Na autostradzie, Kuga zużywa około 6,7-7 l/100 km. Na drogach krajowych, podczas jednostajnej jazdy z prędkością około 90 km/h, możemy liczyć na wynik 5,5 l/100 km. Widać, że hybryda Forda premiuje miejską jazdę, ale na szczęście w każdych warunkach okazuje się być całkiem ekonomiczna. Pojemność zbiornika paliwa wynosi tylko 45 l, ale i tak daje to miejski zasięg przekraczający 700 km.

Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X
Autor: Maciej Lubczyński Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X

Cicho nawet na autostradzie

Kuga, niezależnie od wersji silnikowej, może być wyposażona w specjalną przednią szybę, która izoluje kabinę od szumu powietrza. W połączeniu z dobrym wyciszeniem reszty auta, Kuga Hybrid okazuje się być wyjątkowo cichym samochodem. Nawet podczas jazdy autostradowej do wnętrza nie dociera hałas - to jeden z najlepiej akustycznie odizolowanych samochodów w swojej klasie. Do pełni "autostradowego szczęścia" brakuje tylko nieco wygodniejszych foteli - nie mają one zbyt wielu możliwości regulacji, a wysoka pozycja za kierownicą po pewnym czasie może męczyć.

Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X
Autor: Maciej Lubczyński Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X

Ford Kuga - wnętrze

Fotele to nie jedyna rzecz we wnętrzu, która domaga się poprawy. Materiały użyte do wykończenia auta są w większości miękkie, ale ich montaż w kilku miejscach mógłby być lepszy. Tunel środkowy, na którym umieszczono selektor skrzyni biegów i kilka przycisków zdecydowanie zbyt mocno rusza się na boki i ugina, nawet pod niezbyt mocnym naciskiem. Podobnie dzieje się z boczkami drzwi, które łatwo się odkształcają i wydają nieprzyjemne dźwięki, gdy słuchamy muzyki z systemu B&O. System multimedialny jest bardzo przyjazny w obsłudze i byłoby idealnie, gdyby działał odrobinę szybciej. CarPlay i Android Auto są obecne, ale dostępne tylko po połączeniu przewodem.

Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X
Autor: Maciej Lubczyński Ford Kuga 2.5 Hybrid AWD ST-Line X

Ford Kuga Hybrid - cena

Tanio już było? Można tak powiedzieć, ale SUV Forda wciąż jest całkiem rozsądnie wyceniony. Testowany egzemplarz w topowej wersji ST-Line X jest oczywiście znacznie droższy od bazowego modelu, ale minimalna cena hybrydy to zupełnie akceptowalne 157 900 zł. Za tę cenę otrzymujemy samochód w wersji Titanium, z napędem na przednią oś. Testowana sztuka to wydatek bliższy 200 000, ale topową wersję ST-Line X z hybrydowym napędem możemy mieć już za niecałe 180 000 zł. Podstawowa wersja Titanium ma w wyposażeniu 17-calowe felgi, nawigację i system multimedialny z 8-calowym ekranem, cyfrowe zegary, tempomat, kamerę cofania, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, system bezkluczykowego dostępu do samochodu i elektrycznie składane lusterka z lampkami oświetlającymi podłoże. Zestaw udogodnień jest więc imponujący, jak na bazową wersję.

Kuga to spory samochód, który z powodzeniem spełni rolę rodzinnego auta na czasy drogiego paliwa. Wyjątkowo niskie spalanie, angażujące prowadzenie, przyzwoita relacja jakości i ceny, aż wreszcie - świetne wyposażenie w standardzie. To dobra, choć minimalnie droższa alternatywa dla Toyoty RAV4 Hybrid. Naszym zdaniem warto porównać te dwa auta na żywo - wybór jest kwestią gustu, dostępności i finansowania.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE