Limuzyna DS 9 jest dopasiona i wygląda odlotowo. Sportu w niej nie szukaj - TEST, OPINIA

2021-07-15 9:01
DS 9 E-Tense 225 AT8 Rivoli+
Autor: DS Automobiles Francuska limuzyna DS 9

Kilka lat temu Francuzi słynący z budowy wygodnych, reprezentacyjnych samochodów, obiecali zbudowanie nowej limuzyny, imponującej wykończeniem, rozpieszczającej wyposażeniem i zadziwiającej wyglądem. Słowa dotrzymali i wprowadzili do motoryzacyjnego świata auto o nazwie DS 9. Pojazd ten pod kątem segmentacji jest pozycjonowany między klasami D i E, a na tle sedanów, do których jesteśmy obecnie przyzwyczajeni, wygląda wręcz odlotowo. Ale czy taki też pozostaje po bliższym spotkaniu?

Dynamicznie rozwijająca się od 2014 roku marka DS Automobiles, co jakiś czas wprowadza na rynek nowe pojazdy wyróżniające się awangardową stylistyką. Totalną nowością na polskim rynku jest limuzyna DS 9, która jesienią 2019 roku po raz pierwszy zadebiutowała w Chinach. Auto o nadzwyczaj mocno przykuwającym wzrok nadwoziu tradycyjnego 4-drzwiowego sedana, już w chwili premiery zaskakiwało szeregiem ciekawych rozwiązań. Na wersję przeznaczoną dla Europy trzeba było poczekać do lutego 2020 roku, a potem z powodu globalnego lockdownu spowodowanego pandemią koronawirusa, na jakiś czas o DS 9 zabiło się cicho. Co się odwlekło to nie uciekło, limuzyna trafiła do produkcji i wyjechała na drogi. Zdołała dotrzeć także do Polski, a ja miałem już okazję pojeździć tym samochodem po mazowieckich drogach podczas prezentacji prasowej. Byłem także wożony przez szofera i mogłem doświadczyć zachwalanej przez producenta wygody podróży na tylnej kanapie. Jak było?

Zobacz koniecznie: Kompaktowy DS 4 to piękniś imponujący bajerami. CENA w Polsce, wersje, silniki

Warto poinformować, że DS 9 w swojej konstrukcji wykorzystuje nową wersję modułowej platformy EMP2, na której Francuzi zbudowali już wiele różnych Citroenów, Peugeotów, a nawet DS-ów. To między innymi na tej płycie oparty jest Peugeot 508, z którym DS 9 ma najwięcej wspólnego. DS Automobiles na swoje potrzeby wyraźnie wydłużyło podłogę dla uzyskania większej przestrzeni w kabinie. Rozstaw osi w DS 9 mierzy dokładnie 2895 mm, a to o 16 mm więcej w porównaniu z Peugeotem 508 (zobacz TEST), który jest liftbackiem. Choć niecałe 5 metrów długości nadwozia to już wymiary segmentu E, pozycjonowanie DS 9 obejmuje segment raczej sedanów D premium

Sprawdź: Piękny i drogi, ale czy premium? DS 3 Crossback 1.2 PureTech 155 EAT8 Performance Line - TEST, OPINIA

Zanim wsiadłem do środka i rozgościłem się na obszernych fotelach, w pierwszej kolejności nie mogłem się oprzeć chęci obejścia auta wokół. O nudzie czy powielaniu schematów nie ma tutaj absolutnie mowy. DS 9 ma niesamowicie szykowny design. Trójbryłowa sylwetka nie przywodzi tutaj na myśl sportowych emocji. Ta limuzyna nie ma zabiegać o względy młodzieńców z nadmiarem testosteronu i nie stworzono jej do ścigania się spod świateł. To auto dla ludzi z klasą i kasą, ale o do kasy odniosę się dopiero na końcu.

DS 9 E-Tense 225 AT8 Rivoli+
Autor: Rafał Mądry Limuzyna DS 9

W DS 9 chodzi o elegancję i wyrafinowanie podkreślone sporą ilością chromowanych elementów ozdobnych, które znalazły się na karoserii. Chowane w nadwoziu klamki po zbliżeniu się do auta magicznie się wysuwają, fikuśne obręcze kół wykonane ze stopów lekkich liczą od 19” do 20”, a wisienką na torcie są lampki DS Corners wkomponowane w krawędzie tylnej szyby, nawiązujące do klasycznego Citroena DS. 

Testowaliśmy: Ten SUV ma 300 koni i noktowizor! DS 7 Crossback Louvre E-Tense 4x4 - TEST, OPINIA

Co ciekawe, pojazd ten ma coś wspólnego z muszkieterem. Przez środek maski przebiega charakterystyczny pas ozdobny z motywem giloszowanym, który przez pracowników marki DS jest nazywany szablą. Z tyłu nie da się przegapić motywu sztyletów wychodzących z głębi błotników, którymi podpisano lampy wykonane w technice Full LED o wspaniałym efekcie 3D. Linia światła STOP podkreślająca tylną szybę dumnie przebiega przez całą jej szerokość. Nie mniej bajeranckie są LED-owe reflektory przednie z równo ułożonymi segmentami świecących oczek, przypominających kryształy. Lampy połączono z wcinającymi się w zderzak świetlnymi „kłami” do jazdy dziennej. Szeroki i spłaszczony grill z niecodziennym wzorem kratki dumnie dzierży chromowany logotyp DS.

DS 9 E-Tense 225 AT8 Rivoli+
Autor: Rafał Mądry Limuzyna DS 9

W zakresie oferowanego komfortu Francuzi budując DS 9 poszli zdecydowanie o krok dalej. Solidnie zabudowane drzwi mają okienne ramy, w przeciwieństwie do tych znanych z Peugeota 508, w których ramek brakuje. Takie działanie pozwoliło zadbać o lepszą izolację przestrzeni styku drzwi z karoserią. Szyby są akustyczne oraz laminowane Wygłuszenie przegrody czołowej i specjalne metody izolacji dźwiękowej wpłynęły na wyjątkowy komfort podróży.

Przeczytaj też: DS 7 Crossback E-TENSE 300 4x4 e-EAT8 Grand Chic. Wypchany po brzegi stylem i mocą

Spora przestrzeń dla pasażerów z tyłu jest odczuwalna. Linia dachu sedana jest poprowadzona wysoko, a szyba za plecami nie opada tak ostro, jak to bywa w liftbackach. Wyższe osoby bez kłopotu usiądą w drugim rzędzie. Zagłówki są obszerne i miękkie, a wysuwany z oparcia podłokietnik z miękką wyściółką szeroki. W ogóle, to w wysokich wersjach wyposażenia podłokietnik z cupholdeyrami zawiera przyciski odpowiedzialne za sterowanie trójstopniową funkcją masażu, wbudowaną w zewnętrzne miejsca kanapy. Tunel centralny został zakończony panelem sterującym klimatyzacją w części pasażerskiej. Fotele poza opcją podgrzewania mogą być także wentylowane. Uzupełnieniem są wypuszczone na tył dwa gniazda USB. Bagażnik jest ustawny i połknie 510 litrów ładunku.

DS 9 E-Tense 225 AT8 Rivoli+
Autor: Rafał Mądry Limuzyna DS 9

Projekt deski rozdzielczej i otoczenia mocno przypomina to, co znamy już z SUV-a DS 7 Crossback. To dobrze, bo to arcyciekawa koncepcja, o niebanalnym designie i przyjemnym wykończeniu. Nic tu nie jest pospolite i nudne, a skórzane obicie trafia niemal wszędzie. Dotykanie paneli centymetr po centymetrze i poszukiwanie rozmaitych detali to przyjemność. Umieszczone w centrum konsoli pokrętło służące do regulacji głośności wykonane jest z pietyzmem. Na szczycie deski ulokowano wysuwany analogowy czasomierz, a tuż pod nim przycisk uruchamiania silnika, który pulsuje czerwoną barwę w oczekiwaniu na naciśnięcie i pobudzenie do życia jednostki napędowej (trzymać przycisk trzeba dłuższą chwilę).

Intuicyjność obsługi tej koncepcji to już inna para butów. Francuzi idą własna drogą i trzymają się sterowania klimatyzacją za pośrednictwem 12-calowego ekranu dotykowego co nie jest najlepszym rozwiązaniem. Pod ekranem pojawia się kilka ułożonych w rzędzie przycisków, będących skrótami do szybkiego wywołania na wyświetlaczu różnych sekcji funkcyjnych. Przyciski sterowania szybami znajdują się w tunelu środkowym. W konsoli wygospodarowano schowek z miejscem na indukcyjną ładowarkę, gniazdo 12V i dwa porty USB. 12,3-calowe zegary są w pełni cyfrowe, mają trybów widoku, a w szacie graficznej przewijają się motywy w kształcie diamentów. Wyświetlacz HUD na szybie również jest obecny.

Jak na premium przystało fotele są elektrycznie regulowane, mają podgrzewanie i wentylację, a nawet mogą mieć masaż i rozpieszczać w długiej podróży. Genialnie prezentuje się tapicerka ze splotem przypominającym bransoletkę zegarka. Auto ma kilka poziomów wykończenia, mocno odróżniających się kolorystyką i zastosowanymi materiałami. Alcantara łączona ze skórą ekologiczną, skóra z ziarnistą fakturą w kolorze czarnym bazaltowym lub wykończenie ze skóry nappa w kolorze Art Rubis. Wielofunkcyjna kierownica jest obszyta perforowaną skórą licową. O wyjątkowe doznania dźwiękowe potrafi zadbać 14-głośnikowy zestaw audio FOCAL Electra.

DS 9 - nowy luksusowy sedan z Francji

Gama silnikowa w DS 9

Na obecną chwilę DS 9 może być napędzany jednym z dwóch zespołów napędowych. Podstawowym wariantem jest benzynowy, 4-cylindrowy motor 1.6 PureTech 225. To turbodoładowana jednostka która generuje 225 KM i 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Moc przenoszona jest na koła przedniej osi za sprawą płynnie działającej 8-biegowej skrzyni automatycznej. Takie ważące ponad 1,5 tony auto rozpędza się w 8,1 sekundy do „setki” i może gnać z maksymalną szybkością 236 km/h. Zbiornik paliwa połknie w tym przypadku 62 litry benzyny. Średnie zużycie paliwa obiecane przez producenta ma wahać się w okolicy 7 l/100 km.

Drugi w ofercie jest wariant niskoemisyjny E-TENSE, który jest hybrydą plug-in. Przy użyciu tej samej jednostki spalinowej 1.6 PureTech połączonej z jednostką elektryczną i litowo-jonową baterią o pojemności prawie 12 kWh, jest w stanie pokonać do 48 kilometrów na samym prądzie. W trybie hybrydowym zużycie WLTP wynosi zaledwie 1,5 l/100 km, a emisja jest na poziomie 33 g CO2/km. Podczas pierwszej jazdy testowej zaobserwowałem, że po rozładowaniu akumulatora średnie spalanie wzrasta do około 7 l/100 km. Moc systemowa wynosi 225 KM i 360 Nm. Napęd tak samo, jak w przypadku tradycyjnej benzyny, wędruje na przednią oś za sprawą automatu o ośmiu przełożeniach. Ważący ponad 1,8 tony sedan od 0 do 100 km/h rozpędza się w 8,3 sekundy i pojedzie z maksymalną szybkością 240 km/h. Dynamika jest zadowalająca, auto przyzwoicie się „zbiera” i reaguje na polecenia. Zdefiniowane tryby jazdy pozwalają dostosować charakter pojazdu do aktualnego nastroju kierowcy. Zbiornik paliwa ma zaledwie 43 l pojemności. Czas ładowania baterii od 0 do 100% przy użyciu ładowarki o mocy 7,4 kW (32 A) wynosi 1h 40 min. 

Pod koniec 2021 roku do rodziny hybryd E-TENSE dołączy wersja 250-konna, a na szczycie gamy rozgości się odmiana o mocy 360 KM i 520 Nm z inteligentnym napędem na wszystkie koła. Taki topowy układ napędowy trafił już do Peugeota 508 PSE.

DS 9 PureTech 225 E-TENSE 225
Silnik benzynowy 1.6 litra

benzynowy 1.6 litra

+ silnik elektryczny

+ bateria litowo-jonowa 11,9 kWh

Moc 225 KM i 300 Nm 225 KM i 360 Nm
Skrzynia automatyczna, EAT8 automatyczna, EAT8
Napęd FWD FWD
0-100 km/h 8,1 s 8,3 s
Prędkość maksymalna 236 km/h 240 km/h
Średnie zużycie paliwa (WLTP) 6,9–7,0 l/100 km 1,4–1,5 l/100 km
Emisja CO2 w cyklu mieszanym  155–159 g/km 31–35 g/km
Pojemność zbiornika paliwa 62 l 43 l
Masa własna 1540 kg 1839 kg
Ładowność 535 kg 486 kg
DS 9 E-Tense 225 AT8 Rivoli+
Autor: DS Automobiles Francuska limuzyna DS 9

Przemierzanie tras w komforcie

Zwiększona sztywność całej konstrukcji gwarantuje optymalną precyzję jazdy. Podwozie zostało nastawione na komfort i przyjemne niwelowanie nierówności, w czym pomaga inteligentny system zawieszenia ACTIVE SCAN SUSPENSION. Układ ten monitoruje kamerą trasę i z wyprzedzeniem wykrywa krzywizny drogi, aktywnie dostosowując siłę tłumienia w amortyzatorach. Nie jest to jednak efekt podróży na latającym dywanie i od DS 9 aż tak bajkowych doznań nie należy oczekiwać. Jest miękko, wygodnie, wibracje są dobrze tłumione. Nie jest to natomiast poziom limuzyn z pneumatyką. Jak wygląda budowa zawieszenia? Z przodu kolumny MacPhersona z dolnym wahaczem trójkątnym, amortyzatorami hydraulicznymi teleskopowymi oraz stabilizatorem poprzecznym. Z tyłu także pracuje zawieszenie niezależne z osią wielowahaczową, amortyzatorami hydraulicznymi teleskopowymi i stabilizatorem poprzecznym. 

Powiew premium i powiew innowacji czuć w masie systemów bezpieczeństwa. Jest aktywny tempomat, asystent pasa ruchu czy systemy rozszerzonego rozpoznawania znaków drogowych i automatycznego hamowania awaryjnego do prędkości 140 km/h. Jest nawet noktowizor wykrywający pieszych po zmroku. Auto jest gotowe na jazdę autonomiczną DS DRIVE ASSIST poziomu 2. Duży minus za brak kamer 360 stopni ułatwiających parkowanie. Niestety w DS 9 dostajemy dokładnie to samo co w Peugeotach i Citroenach, czyli widok z przodu i z tyłu i tak zwane doczytywanie obrazu podczas jazdy. Nie ma też systemu ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania.

DS 9 E-Tense 225 AT8 Rivoli+
Autor: DS Automobiles Francuska limuzyna DS 9

Podsumowanie i cena

DS 9 ma łagodny charakter i pozwala się szybko polubić. Jest na wskroś francuski i to w najlepszym tego słowa określeniu. Dla poszukiwaczy reprezentacyjnej limuzyny samochód ten nie będzie oczywistym wyborem. DS 9 bez dwóch zdań wygląda odlotowo, ale zejdźmy na ziemię i przyjrzyjmy się faktom. Kierowcy zafascynowani niemiecką lub japońską motoryzacją segmentu premium raczej nie zainteresują się francuską propozycją. Jedynie osoby, które od życia i od auta oczekują jak najmniej sztampowości, wybiorą się do punktu sprzedaży DS Store i obejrzą limuzynę z bliska. Ten awangardowy sedan jest ciekawą propozycją dla tych, którzy w klasie premium szukają czegoś innego i wyjątkowego. Do końca 2021 roku DS 9 takim wyjątkowym autem z pewnością w Polsce pozostanie. Z informacji, które otrzymałem od importera wynika, że plan sprzedaży na bieżący rok obejmuje około 30 sztuk, a na rok 2022 mniej więcej 100 aut.

Pierwsze spotkanie: Francuska limuzyna jak za dawnych lat? DS 9 celuje w klasę premium - GALERIA

Ile kosztuje nowa francuska limuzyna? Domyślnym wariantem jest bogato wykończony DS 9 Performance Line+ kosztujący od 205 900 zł, który wyróżnia się m.in. 2-strefową klimatyzacją, tapicerką z czarnej skóry ekologicznej i Alcantary, lampami DS ACTIVE LED VISION, pakietem systemów bezpieczeństwa Extended Safety Pack (zawiera: Active Safety Break, System kontroli martwego pola, System rozpoznawania znaków drogowych i ograniczeń prędkości, System kontroli uwagi kierowcy), pakietem komfortowych siedzeń tylnych (składanie w proporcjach 2/3 lub 1/3 z otworem do przewożenia nart) czy podgrzewanymi przednimi fotelami. Drugi wariant Rivoli+ startujący od 224 900 zł oferuje dodatkowo m.in. rozszerzoną klimatyzację automatyczną, pełną skórzaną tapicerką, wentylowane fotele przednie z masażem czy zawieszenie ACTIVE SCAN SUSPENSION.

DS 9 - polski cennik

Silnik Wersja Cena
PureTech 225 Performance Line+ od 205 900 zł
PureTech 225 Rivoli+ od 224 900 zł
E-TENSE 225 Rivoli+ od 254 900 zł
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze