W tym aucie nawet gwiazdy disco polo tracą głowę! Lexus RC F Carbon 5.0 V8 AT8 - TEST, OPINIA, WIDEO

2020-05-23 18:22 Paweł Kaczor

Moc, prędkość, adrenalina. Mocne sportowe auta kuszą i prowokują do szybkiej i agresywnej jazdy. Tym pokusom uległa m.in. liderka zespołu Piękni i Młodzi, której serce skradł piekielny Lexus RC F Carbon. Po warszawskiej Wisłostradzie wraz ze swoim partnerem pędziła z prędkością ponad 170 km/h! Aby nie dać się ponieść mocy jaką oferuje to rasowe japońskie coupe, za jego kierownicą cały czas trzeba mieć się na baczności.

Lexus RC F to aktualnie najostrzejszy model w gamie Lexusa. To także jedyny samochód, po unicestwieniu modelu GS F (ZOBACZ nasz TEST) z najbardziej jadowitej serii F. Japończycy wprawdzie oferują topowe gran tusimo o nazwie LC (ZOBACZ nasz TEST), jednak charakter tego auta jest zdecydowanie mniej brutalny w porównaniu z narowistym RC F.

WIDEO - taki jest Lexus RC F Carbon

Na sportowo

Opisywany egzemplarz to specjalna edycja o nazwie Carbon. Czym wyróżnia się ta odmiana? Nazwa zdradza wszystko. Cała masa elementów samochodu została wykonana z włókna węglowego. Przednia maska, dokładka przedniego zderzaka, dach, dokładki bocznych progów, dyfuzor oraz regulowany tylny spojler są karbonowe. Całość w połączeniu z niebieskim lakierem Heat Blue prezentuje się bardzo rasowo, sportowo i dość niekonwencjonalnie.

Gwiazda disco polo w RC F: Liderka zespołu Piękni i Młodzi jeździ brutalnym Lexusem i publikuje WIDEO z przekraczaniem prędkości!

RC F na tle mniej rasowych odmian wyróżnia się także mocno uwydatnionymi przednimi nadkolami z wylotami powietrza oraz charakterystycznie dla serii F rozmieszczonymi końcówkami wydechu. Inny, bardziej agresywnie stylizowany jest także przedni zderzak, a widziane od przodu auto wygląda niczym motoryzacyjny bandyta.

Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM
Autor: Paweł Kaczor Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM

Na bogato

Włókno węglowe znalazło się także we wnętrzu, na boczkach drzwi oraz na desce rozdzielczej przed pasażerem. Poza tym cała kabina jest typowo japońska. Od razu widać, że mamy do czynienia z Lexusem. Jakość montażu jest solidna. Ilość skóry oraz miękkich tworzyw wystarczająca, aby poczuć klasę premium. Niestety jest też dość tani plastik, który miejscami burzy dobre wrażenie całości. Konsola środkowa przypomina wierze hi-fi z lat 90-tych, system multimedialny ma leciwą już grafikę, a jego sterowanie za pomocą touchpada jest mało precyzyjne. 

Test poprzednika: Lexus RC F 5.0 V8 477 KM: spektakl wrażeń

Po stronie plusów ustawia się bogate wyposażenie obejmujące m.in. świetne audio firmy Mark Levinson, wiele systemów wsparcia kierowcy, nawigację satelitarną, a także kapitalne fotele, które oferują funkcję podgrzewania i wentylacji. Są także ostre jak brzytwa ceramiczne hamulce kosztujące 49 000 zł ekstra. Jednak najważniejszy element warty grzechu, któremu niemalże nikt nie potrafi się oprzeć drzemie pod maską.

Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM
Autor: Paweł Kaczor Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM

Stara szkoła

Silnik Lexusa RC F ma pięć litrów pojemności oraz osiem cylindrów ułożonych w kształcie litery V. Nie ma natomiast ani jednej turbosprężarki. W dzisiejszych czasach to mocno zaskakująca informacja. Z jednej strony Japończycy stawiają na nowoczesne hybrydy, a z drugiej wsadzają pod maskę swojego auta jakże nie ekologiczny i niemodny silnik. Cudownie!

Testowaliśmy: Wyjątkowe GT. Oto 5 rzeczy, którymi Lexus LC 500 zawstydza rywali - OPINIA

Parametry japońskiej jednostki napędowej są imponujące. Motor RC F oferuje 464 KM mocy oraz 520 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wszystko rzucone na tylną oś za pośrednictwem 8-biegowej przekładni automatycznej. Pierwsze 100 km/h pojawia się po 4,3 sekundy, a prędkość maksymalna to 270 km/h. Kuszące.

W skutecznym starcie z pełną mocą pomaga wbudowany system launch control, a gdy wyłączymy wszystkich elektronicznych asystentów bez większego problemu można spalić gumę. Dostępne są także cztery tryby pracy podzespołów – Eco, Standard, Sport S i Sport S+. Każdy z nich różni się siłą wspomagania kierownicy, reakcją silnika na gaz oraz pracą skrzyni biegów. Zmienia się także grafika cyfrowego obrotomierza. Dostępny jest także ukryty tryb Expert, który uaktywnia się po wyłączeniu systemu kontroli trakcji. W takiej sytuacji jesteśmy zdani tylko na siebie, a to auto nie wybacza błędów!

Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM
Autor: Paweł Kaczor Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM

Kusi i prowokuje?

Jazda za kierownicą Lexusa RC F nie jest ekscytująca już od pierwszych chwil. Auto nie kusi i nie prowokuje swojego kierowcy. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że w trybie standardowym lub eco japońskie coupe jest dość... leniwe. Żwawsze przyspieszenia wymaga mocniejszego wciskania prawego pedału, a automatyczna skrzynia stara się utrzymywać silnik na jak najniższych obrotach. Jest cicho, spokojnie i nawet komfortowo. Ot, typowy Lexus. Wystarczy jednak włączyć tryb Sport S+, aby pozorny spokój i nuda odeszły w niepamięć.

Sprawdź również: Lexus LS 500 przenosi w świat luksusu mimo koszmarnych multimediów - TEST, OPINIA

W takim najbardziej sportowym ustawieniu samochód o wiele lepiej reaguje na ruchy pedału gazu. Jest bardziej chętny do szaleństw, a skrzynia za priorytet przestaje stawiać dbanie o jak najniższe spalanie. Chociaż z drugiej strony biegi zmieniane są dość ”nisko”, a jednostka napędowa nie jest często i długo trzymana na wysokich obrotach. Aby mieć pełną władzę i korzystać z pełnego potencjału należy zmieniać biegi w sposób manualny, łopatkami przy kierownicy.

Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM
Autor: Paweł Kaczor Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM

Niepokorny

464 KM na tylnej osi w oczywisty sposób wpływają na olbrzymią chęć do nadsterowności. Tył auta tylko czeka na okazję, aby radośnie zatańczyć. W pełni aktywna elektronika czuwa, aby kierowca nie zrobił sobie krzywdy, ale mimo wszystko pozwala na zauważalne uślizgi tylnej osi nawet na suchej i przyczepnej nawierzchni. Na mokrym podłożu trzeba już bardzo uważać, bo w łatwy sposób można wywinąć przysłowiowego oberka.

Ciekawostką jest możliwość trzech różnych ustawień tylnego dyferencjału. W trybie standardowym samochód zachowuje się neutralnie. W trybie slalom liczy się pełna kontrola i jak najlepsza przyczepność. Tryb track to z kolei najlepsza wydajność podczas ostrej jazdy na torze. Dla każdego coś miłego.

Obserwuj nas na Instagramie

Oddzielną kwestią jest dźwięk silnika. Wolnossące jednostki V8 uznawane są za jedne z lepiej brzmiących silników. Czy motor RC F faktycznie jest motoryzacyjnym odpowiednikiem Luciano Pavarottiego? Nie do końca.

Porównaliśmy: Ford Mustang Bullitt 5.0 V8 vs. Lexus RC F Carbon 5.0 V8 - PORÓWNANIE, OPINIA. Niedługo zatęsknimy za takimi autami

5-litrowa jednostka napędowa brzmi dość chłodno i metalicznie. Brzmi zupełnie inaczej niż basowo grające silniki Audi RS czy Mercedesów AMG. Zdecydowanie bardziej przypomina starsze wolnossące silniki BMW. Na dodatek po przekroczeniu 4 tys. obrotów dźwięk staje się donośniejszy. Tak, jakby ktoś nagle przekręcił potencjometr głośności od razu o kilka pozycji. Jednak przez normy głośności oraz coraz większe obostrzenia najnowszy Lexus RC F nie jest przesadnie głośnym autem. Posiadający ten sam silnik Lexus LC500 produkowany jeszcze przed wprowadzeniem najnowszym norm brzmi bardziej donośnie. Jest głośniejszy i bardziej groźny. RC F jest grzeczniejszy w brzmieniu.

Interesuje was średnie spalanie tego samochodu? Wyniku poniżej 15 l/100 km raczej się nie spodziewajcie. Chyba, że jedziecie w trasę, ustawicie tempomat na 100 km/h i wdacie się w długą i nudną dyskusje z pasażerem. Wtedy da się osiągnąć nawet jednocyfrowy wynik. Jednak w mniej nudnym życiu i podczas mniej nudnych podróży wspomniane wyżej 15 l/100 km jest codziennością. 20 l/100 km także nie powinno tutaj nikogo dziwić.

Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM
Autor: Paweł Kaczor Lexus RC F Carbon 5.0 V8 464 KM

Cena i podsumowanie

Ceny Lexusa RC F zaczynają się od 399 900 zł za wersję Elegance. Jednak odmiana Carbon jest od niej droższa aż o 87 100 zł. Co składa się na tak dużą różnicę? Przede wszystkim cała masa wspomnianych wyżej elementów z włókna węglowego. Standardowy dla wersji Carbon jest także sportowy dyferencjał TVD (w wersji Elegance wymaga on dopłaty 22 900 zł). Innych różnic brak, a na szycie oferty stoi bezkompromisowa odmiana Track Edition kosztująca 535 000 zł. 

Sprawdź także: Lexus UX 250h F Sport: jest crossoverem, a jeździ, jak kompakt - TEST, OPINIA

Lexus RC F nie jest idealnym samochodem sportowym. Nie będzie to także pierwszy i zarazem bezdyskusyjny wybór dla wielu osób szukających coupe za około 500 000 zł. Jednak RC F ma w sobie olbrzymią dawkę mechanicznego testosteronu. To auto jest szczere i nie chce niczego udawać. Dla Lexusa RC F łatwo stracić głowę nie będąc nawet gwiazdą muzyki disco polo. Warto jednak mieć się na baczności, bo za jego kierownicą niezwykle łatwo można także stracić prawo jazdy.

Lexus RC F - dane techniczne

SILNIK V8, 32V
Paliwo benzyna
Pojemnoœć 4969 cm3
Moc maksymalna 341 kW/ 464 KM przy 7100 obr./min.
Maks mom. obrotowy 520 Nm przy 4800-5600 obr./min.
Prędkoœć maksymalna 270 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 4,3 s
Skrzynia biegów automatyczna, 8-biegowa
Napęd na tylnąœ (RWD)
Zbiornik paliwa 66 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ œrednie)
16,1 l/ 7,8 l/ 10,8 l
poziom emisji CO2 252 g/km
Długoœć 4705 mm
Szerokoœć 1845 mm
Wysokoœć 1390 mm
Rozstaw osi 2730 mm
Masa własna 1860 kg
Masa maksymalna dopuszczalna 2250 kg
Pojemnoœć bagażnika 372 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/
tarczowe wentylowane
Zawieszenie przód Kolumna typu MacPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
255/35 R19 przód
275/35/R19 tył
Najnowsze