Bełchatów: Prokuratura postawiła wicestaroście pięć zarzutów! Jacek B. składał fałszywe oświadczenia majątkowe

2020-06-05 15:05 mj-s
Bełchatów: Prokuratura postawiła wicestaroście pięć zarzutów! Jacek B. składał fałszywe oświadczenia majątkowe
Autor: Google Street View Bełchatów: Prokuratura postawiła wicestaroście pięć zarzutów! Jacek B. składał fałszywe oświadczenia majątkowe

Zaczęło się od komentarzy pod postem o wędlinach, skończyło na pięciu zarzutach. Prokuratura Rejonowa w Radomsku, 19 maja skierowała akt oskarżenia przeciwko Jackowi B. Wicestarosta powiatu bełchatowskiego został oskarżony o składanie fałszywych zeznań majątkowych. Zgodnie z kodeksem karnym za taki czyn grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Jak powiedział nam prokurator Tomasz Retyk, Jacek B. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Sprawa składania fałszywych oświadczeń majątkowych wypłynęła w 2019 roku. Zaczęło się od błahostki – komentarzy pod postem jednego z lokalnych producentów wędlin. Jacek B. zachwalając wyroby pod postem na Facebooku pochwalił się, że sam jest dostawcą tuczników.

"Sam osobiście odstawiam świnki do masarni" – napisał w komentarzu Jacek B.

W dyskusję na Facebooku włączył się internauta, który zaczął drążyć temat hodowanej przez wicestarostę trzody chlewnej. Sam Jacek B. podkreślił:

„Ja nie jestem wielkim hodowcą, sprzedaję 18-22 tuczników rocznie i na swoich paszach. U mnie świnka rośnie 6-7 miesięcy, a w okresie zimowym nawet 8.”

Internauta w komentarzach zwrócił uwagę, że z takiej działalności wypływa zysk, jak wycenił około 600 zł. Cała dyskusja zakończyła się stwierdzeniem wicestarosty, że hodowanie świń on sam traktuje jako hobby, i że z końcem 2019 roku zakończy rolniczą działalność.

"Masz rację żaden interes, chyba przyzwyczajenie" – skwitował Jacek B.

Z internetu do prokuratury

Na tym internetowa aktywność w temacie świń się skończyła. Kilka tygodni później sprawa trafiła do śledczych. Do Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie wpłynęło bowiem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa składania fałszywych oświadczeń majątkowych. W oświadczeniach, które są ogólnodostępne, wicestarosta wskazał, że nie uzyskał ani grosza dochodu z prowadzonego gospodarstwa rolnego.

W połowie września 2019 Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wyznaczyła Prokuraturę Rejonową w Radomsku do przeprowadzenia postępowania.

- Wszczęto śledztwo i w następstwie poczynionych ustaleń prokurator referent doszedł do przekonania, że zasadnym jest przedstawienie zarzutów – mówi nam Tomasz Retyk, zastępca prokuratora rejonowego w Radomsku. - 19 maja został skierowany akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Bełchatowie, II wydział karny, przeciwko panu Jackowi B., któremu przedstawiono łącznie pięć zarzutów, które są kwalifikowane z art. 233 paragraf 6 kodeksu karnego. Pierwszy zarzut dotyczy roku 2015, a następne kolejnych lat, aż do roku 2019. Wszystkie dotyczą składania niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych – dodaje radomszczański prokurator.

CZYTAJ TAKŻE >>> Ksiądz ZRZUCIŁ SUTANNĘ i chce założyć rodzinę! "Zacząłem żyć pełnią życia" [ZDJĘCIA]

Jak podkreśla Tomasz Retyk, w toku postępowania śledczy sięgnęli po oświadczenia majątkowe z różnych okresów. Zastrzeżenia dotyczą więc nie tylko oświadczenia z minionego roku, ale kilka lat wstecz. O jakie kwoty chodzi? Prokuratura nie ujawnia szczegółowych sum, ale podkreśla, że chodzi o kwoty o wiele większe, niż kilkaset złotych.

- Nie będę przytaczać poszczególnych kwot. Natomiast niezależnie od kwoty, jeśli prokurator ocenia, że składający oświadczenie wypełnił znamiona przepisu, to tutaj ta kwota nie ma większego znaczenia. Poza tym one były przy każdym z czynów zdecydowanie większe niż 600 zł, to mogę potwierdzić – mówi nam Tomasz Retyk, zastępca prokuratora rejonowego w Radomsku.

Co grozi wicestaroście?

Jak podkreśla Retyk, na tym etapie prokuratura nie chce jeszcze ujawniać, jakiej kary będzie się domagać dla Jacka B. Idąc za zapisami Kodeksu Karnego prokurator dodaje, że za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

- Jacek B. został przesłuchany i nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Treść tych wyjaśnień chcę pozostawić do oceny sądu – komentuje Retyk. 

Wieloletni samorządowiec

Jacek B. jest mieszkańcem gminy Bełchatów, w tej chwili pełni stanowisko wicestarosty powiatu bełchatowskiego. Z pracą na rzecz samorządu związany jest od 2006, wówczas był radnym gminy Bełchatów, a w latach 2010-2014 był przewodniczącym Rady Gminy Bełchatów. W obecnej kadencji zadebiutował w radzie powiatu. Od grudnia 2018 roku jest wicestarostą.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Super Raport 5 VI (goście: Bortniczuk, Migalski)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.