Była przerażona i uciekała policji! Wzruszająca historia o porzuconej w lesie Bajce! [FOTO]

2020-06-01 16:16 mj-s
Przez kilka dni uciekała policji! Poznaj wzruszającą historię porzuconej w lesie Bajki!
Autor: KMP Piotrków Trybunalski Przez kilka dni uciekała policji! Poznaj wzruszającą historię porzuconej w lesie Bajki!

To historia o wielkiej determinacji i trosce o los czworonogów. Przez kilka dni policjanci z komendy w Piotrkowie Trybunalskim walczyli ze strachem i nieufnością porzuconego psa, który błąkał się po lesie przy ruchliwej drodze. Zwierze, choć było wyczerpane, cały czas uciekało przed ludźmi, ci jednak zdecydowali się nie poddawać. Historia Bajki – bo tak młoda suczka dostała ostatecznie na imię - ma iści bajkowe zakończenie w nowym, bezpiecznym domu policjantki!

24 maja policjantka z piotrkowskiej komendy policji, jadąc na zbiórkę krwi zauważyła psa. Biały czworonóg – podobny do teriera - siedział na brzegu lasu, tuż przy ruchliwej drodze. Zwierzę było wyraźnie przestraszone i ewidentnie stroniło od ludzi. Pomimo prób zapewnienia mu bezpieczeństwa, nie udało się go zabrać, bo nieufny zwierzak dał drapaka do lasu.

- Następnego dnia policjanci nawiązali kontakt ze schroniskiem dla zwierząt, aby podjąć próbę uratowania zwierzęcia. Na miejsce przyjechał lekarz weterynarii. Był również patrol policji z żołnierzami WOT oraz Straż Miejska. Lekarz wystrzelił środek usypiający, aby umożliwić zabranie wystraszonego zwierzaka w bezpieczne miejsce. Niestety pies ponownie uciekł – opisują przebieg zdarzenia policjanci z KMP w Piotrkowie Trybunalskim.

Tym razem za czworonogiem w las ruszyli ci, którzy przyjechali z pomocą. Pomimo kilkugodzinnych poszukiwań, nie udało się odnaleźć małego uciekiniera. Kolejnego dnia pracownicy schroniska poinformowali, że pies przepadł jak kamień w wodę i nie pojawił się w tym miejscu.

Policjanci za wygraną jednak nie dali! Kolejnego dnia w rejon lasu pojechał jeden z policjantów. Do niego los się uśmiechnął - zauważył białego czworonoga w głębi lasu, schowanego pod konarem drzewa. Pies był wystraszony i nieufny. Bał się podejść i pomimo braku sił cały czas uciekał.

- Każdy dzień pozostawania w lesie przy tak ruchliwej drodze, zmniejszał szanse zwierzęcia na przeżycie. Determinacja pracownic z Zespołu Komunikacji Społecznej pozwoliła na szczęśliwy finał tej historii. W miniony czwartek, 28 maja pieska wreszcie udało się złapać. Jak się okazało, była to młoda sunia, którą ktoś najprawdopodobniej porzucił w lesie – mówią piotrkowscy policjanci.

Bezimiennemu, czworonożnemu uciekinierowi szybko wybrano imię. Teraz wabi się Bajka, a co najważniejsze ma bezpieczny, nowy dom. Jeszcze bardziej wzruszające w tej historii jest to, że Bajkę przygarnęła pracownica biura prasowego piotrkowskiej komendy policji.

Zobacz Bajkę i jej nową właścicielkę na zdjęciach w poniższej galerii!

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Przez odrzucone zaloty zabija mi koty

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.