4‑letni Szymuś wypadł z balkonu i zginął. Prokuratura ujawnia pierwsze ustalenia

2026-04-21 18:10

Wracamy do tragedii, która wstrząsnęła całą Polską. 4‑letni chłopiec wypadł z balkonu na piątym piętrze bloku przy ul. Chołoniewskiego w Bydgoszczy. Niestety dziecka nie udało się uratować. Prokuratura prowadzi śledztwo i przesłuchuje świadków, a sekcja zwłok ma pomóc ustalić dokładny przebieg tragedii.

Super Express Google News

Do dramatu doszło w poniedziałek, 20 kwietnia, w jednym z bloków przy ul. Chołoniewskiego w Bydgoszczy. 4‑letni Szymon spadł z balkonu znajdującego się na piątym piętrze. Na miejscu udzielono mu pierwszej pomocy, a następnie przewieziono do szpitala. Niestety, mimo reanimacji, dziecko zmarło.

Czytaj: 4-letni Szymek zginął po upadku z piątego piętra. Życie osiedla w Bydgoszczy się zatrzymało. "Trudno dobrać słowa"

We wtorek, 21 kwietnia, Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz‑Południe potwierdziła, że do jednostki wpłynęły materiały z policji dotyczące tego tragicznego zdarzenia. Jak przekazała Agnieszka Adamska‑Okońska z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, dotychczasowe ustalenia wskazują, że chłopiec „wypadł najprawdopodobniej przez balkon z mieszkania znajdującego się na piątym piętrze”.

Śledczy ustalili już osoby, które mogą posiadać wiedzę o przebiegu wydarzeń. Wiadomo, że tuż przed wypadkiem w mieszkaniu z dzieckiem przebywał partner matki. Kobieta wyszła wcześniej na zakupy, a mężczyzna wyszedł z mieszkania, by pomóc jej je wnieść.

Najprawdopodobniej dziecko wypadło przez balkon mieszkania w tym czasie – przekazała prokurator.

Obecnie przesłuchiwani są sąsiedzi, którzy mogli widzieć lub słyszeć coś istotnego. Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku art. 155 kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Jak podkreślają śledczy, to wstępna, robocza kwalifikacja – na tym etapie nie ma podstaw do przedstawienia komukolwiek zarzutów.

Zlecono również sekcję zwłok dziecka, która ma pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu i mechanizmu zdarzenia. W najbliższym czasie śledczy planują przesłuchać także matkę dziecka i jej partnera, którzy w chwili tragedii nie byli w mieszkaniu.

Postępowanie trwa, a prokuratura zapowiada, że kluczowe będą zeznania świadków oraz wyniki badań biegłych.

19-letni kierowca audi wypadł z jezdni i huknął w drzewo. Policja pokazała nagranie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki