Reżyser pojechał z kamerą do wioski nad częściowo wyschniętym jeziorem Aralskim. Chciał pokazać skalę gigantycznej katastrofy ekologicznej, która dotknęła mieszkańców.
- Jestem dość pesymistycznym typem i chciałem pokazać miejsce, gdzie już wydarzyła się apokalipsa - mówi Marcin Sauter.
Posłuchajcie:
Polecany artykuł:
Promocja ma zainteresować członków Akademii Filmowej, co daje szansę na znalezienie się filmu w gronie nominowanych do Oscara. Bydgoszcz zapłaciła za to 150 tysięcy złotych.
- Po raz pierwszy dzieło bydgoskiego twórcy ma szanse ubiegać się o nominację do Oscara, a to już ogromny sukces - dodaje Iwona Waszkiewicz, wiceprezydent Bydgoszczy.
Zobacz: W bydgoskiej szkole odwołano Tęczowy Piątek! Do dyrekcji zadzwonili oburzeni rodzice! [AUDIO]
Dokument zgarnął już kilka ważnych nagród. W ubiegłym roku został Najlepszym Filmem Krótkometrażowym jednego z najważniejszych festiwali kina dokumentalnego na świecie - IDFA w Amsterdamie, dostał też Złotą Żabę na festiwalu Camerimage.
Marcin Sauter jest autorem scenariusza i zdjęć oraz reżyserem filmu „Żalansz - pusty brzeg”. Muzykę skomponował Jerzy Rogiewicz, za dźwięk odpowiadał Marcin Lenarczyk. Film zmontowali Ziemowit Jaworski, Michał Marczak i Katarzyna Olechowska.
Całe Radio ESKA trzyma mocno kciuki!
Materiał przygotował reporter Radia ESKA, Dawid Olszewski.