Jeszcze niedawno Dominika z Bydgoszczy prowadziła normalne, aktywne życie. Jak opisują jej mąż i córka na stronie zbiórki, tragedia wydarzyła się tuż pod domem.
Moja żona – 49-letnia, pełna energii, niezwykle dobra i troskliwa kobieta, kochająca sport i aktywny tryb życia – wracała do domu. (...) Niestety, zaledwie kilka metrów od klatki schodowej naszego bloku runęło na nią wielkie drzewo. Sekundy zadecydowały o jej losie – napisali.
Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala i natychmiast została poddana operacji. Diagnoza okazała się druzgocąca. Dominika doznała m.in. zwichnięcia kręgosłupa na poziomie L1/L2, wieloodłamowego złamania kręgu L2, licznych innych złamań kręgosłupa, żeber oraz poważnych uszkodzeń struktur nerwowych.
Najgorsze są jednak rokowania związane z rdzeniem kręgowym.
Obraz badań diagnostycznych sugeruje najczarniejszy scenariusz – przerwanie rdzenia kręgowego na tym poziomie – relacjonują bliscy.
Obecnie lekarze walczą o ustabilizowanie stanu zdrowia kobiety. Jej rodzina każdego dnia żyje w niepewności, nie wiedząc, czy Dominika odzyska choć część sprawności.
Walczymy o to, by ukochana żona i mama mogła w przyszłości chociaż samodzielnie usiąść. Na ten moment nikt nie jest w stanie dać nam odpowiedzi, czy i w jakim stopniu odzyska sprawność” – piszą mąż i córka.
Po zakończeniu leczenia szpitalnego konieczna będzie intensywna rehabilitacja neurologiczna. Jak podkreślają bliscy, pierwsze miesiące po tak ciężkim urazie będą kluczowe dla dalszych rokowań.
Problemem są jednak ogromne koszty. Miesięczny pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym może kosztować od 20 do nawet 30 tys. zł. To jednak nie wszystko. Rodzina będzie musiała również dostosować mieszkanie do potrzeb osoby z niepełnosprawnością lub znaleźć nowy lokal pozbawiony barier architektonicznych.
Chcemy zrobić absolutnie wszystko, co w ludzkiej mocy, aby dać jej szansę na powrót do zdrowia oraz na godne, bezpieczne życie – apelują Maciej i Amelia.
Zbiórka ma pomóc sfinansować rehabilitację, specjalistyczny transport medyczny, zakup sprzętu rehabilitacyjnego oraz dostosowanie miejsca zamieszkania do nowych potrzeb Dominiki.