Drażniący zapach postawił na nogi wszystkie służby. Zaskakujące ustalenia pod Świeciem!

2026-01-28 8:44

Przez kilka dni mieszkańcy jednego z budynków wielorodzinnych w Jaszczu (powiat świecki) zmagali się z intensywnym, nieprzyjemnym zapachem. Gdy sytuacja stała się nie do zniesienia, wezwano służby. Jak się okazało, źródło fetoru było dość nietypowe.

Straż Pożarna

i

Autor: Michał Rejduch Straż Pożarna
Super Express Google News

Jak informuje Extra Świecie, w poniedziałek, 26 stycznia o godzinie 17.18 strażacy otrzymali zgłoszenie z miejscowości Jaszcz w gminie Osie. Lokatorzy budynku wielorodzinnego alarmowali, że od piątku na klatce schodowej unosi się silny, drażniący zapach. Na miejsce skierowano zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Osia i Miedzna, a także policję oraz zespół ratownictwa medycznego.

Mieszkańcy opuścili budynek i czekali na zewnątrz. Przyjechały też policja i pogotowie – przekazał w rozmowie z Extra Świecie st. asp. Marcin Klemański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.

Jedna z kobiet skarżyła się na złe samopoczucie, dlatego została przebadana przez ratowników medycznych. Na szczęście jej stan nie wymagał hospitalizacji. Strażacy przystąpili do działań mających na celu zidentyfikowanie źródła zapachu oraz sprawdzenie, czy nie stanowi on zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców.

Jak podaje OSP w Osiu, do identyfikacji potencjalnej substancji użyto specjalistycznych urządzeń pomiarowych. Ostatecznie wykluczono obecność niebezpiecznych chemikaliów. 

Ustalono, że prawdopodobnie ktoś rozlał na klatce schodowej środek odstraszający dziki na bazie kwasu masłowego – wyjaśnił Marcin Klemański.

Strażacy zalecili intensywne wietrzenie klatki schodowej. Nie ustalono, kto i w jakim celu rozlał preparat. Choć środki odstraszające dziki, używane zwykle do ochrony pól uprawnych, nie są szkodliwe dla ludzi, charakteryzują się wyjątkowo nieprzyjemnym zapachem. Przykładem jest hukinol, czyli 3-metylowy kwas masłowy, który pachnie jak niezwykle intensywny, skoncentrowany pot.

Nożowniczka groziła taksówkarzowi nożem. Szokujące sceny na łódzkim Widzewie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki