Gigantyczna afera. Wyprali 24 miliony złotych w srebrze

2020-02-12 8:19 EIB
Decyzja sądu
Autor: Getty Images

W grudniu 2019r. Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy zakończyła wielowątkowe śledztwo, prowadzone przez Wydział dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, dotyczące działania na terenie Bydgoszczy i Gdyni zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się popełnianiem przestępstw o charakterze gospodarczym i finansowo- skarbowym, m.in. poświadczaniem nieprawdy w dokumentach księgowych i podatkowych, a także praniem brudnych pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży złomu oraz granulatu srebra.

Łącznie w sprawie tej zarzuty usłyszały 44 osoby. Akt oskarżenia z grudnia 2019r., zamykający śledztwo, obejmuje 18 oskarżonych, licząc ponad 300 stron. Materiał dowodowy zawarto w 83 tomach akt oraz kilkudziesięciu załącznikach. W świetle uzyskanych w toku postępowania dowodów ujawniono mechanizm działania grupy. Z ustaleń śledztwa wynika, że czterech „liderów”(nieformalnych pomysłodawców procederu)w celach służących popełnianiu przestępstw gospodarczych związanych z podatkami i sprowadzanym z Włoch złomem (głównie miedzi i mosiądzu, a także granulatem srebra) - zrestrukturyzowało spółkę, która miała swoje oddziały w Bydgoszczy, Osielsku i Brzozie, zaś swoją siedzibę pod Olsztynem. Założono także ponad 30 fikcyjnych firm (tzw. słupy), których właścicielami były osoby zwerbowane przez pomysłodawców.

Osoby te były najczęściej w trudnej sytuacji życiowej i finansowej i z tego powodu godziły się na założenie działalności gospodarczej. Z ustaleń śledztwa wynika, że „firmy-słupy” nie prowadziły w rzeczywistości żadnej realnej działalności ani księgowości, nie odprowadzały także należnych podatków. Celem działania „słupów” był wyłącznie obrót nierzetelną dokumentacją księgowo-podatkową. Ten nielegalny obrót spowodował w latach 2008-2011 wielomilionowe straty podatkowe Skarbu Państwa.Swoistym rekordzistą była jedna z firm, która w krótkim czasie wystawiła ponad 160 nierzetelnych faktur sprzedaży złomu na łączną kwotę 9 mln. złotych.

PRZECZYTAJ: Kubuś NIE ŻYJE, bo przeszkadzał matce w seksie. Wstrząsające USTALENIA prokuratury

Łączny obrót wszystkich zaangażowanych w ten proceder podmiotów gospodarczych wyniósł – jak wynika z szacunków śledztwa - co najmniej 24 500 000 zł., a straty podatkowe spowodowane przez nielegalną działalność wskazanych podmiotów wyniosły łącznie ponad 5,5 mln. złotych.
Odrębnym wątkiem śledztwa było doprowadzenie jednego z banków do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez ustanowienie fikcyjnych zabezpieczeń spłaty kredytu gdzie straty banku wyniosły 3,5 mln. złotych.
W trakcie postępowania w areszcie przebywało czterech sprawców.Ponadto prokurator zabezpieczył mienie podejrzanych – m.in. 32 250 EURO, które to pieniądze przekazano organom skarbowym na poczet nieuiszczonych zobowiązań podatkowych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zaczął od pobicia ratowników medycznych, skończył jeszcze dalej. Skandal w Solcu

Pośród 18 osób objętych grudniowym aktem oskarżenia jedna stoi pod zarzutem kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a cztery - udziałem w tej grupie. Pozostałe osoby - założyciele fikcyjnych firm - usłyszeli zarzuty poświadczania nieprawdy w dokumentach księgowych, prania „brudnych pieniędzy”, wyłudzenia mienia znacznej wartości oraz przestępstw karno-skarbowych.
Oskarżonym grożą kary pozbawienia wolności (za najsurowiej zagrożone przestępstwo - do 10 lat), a także kary finansowe.

ZOBACZ: W ścisłym centrum Bydgoszczy płonęło BMW!