Na adresy mailowe Wyższej Szkoły Biznesu wysłano informację o studencie, który chce zdetonować bombę - mówi Anna Czekirda, rektor uczelni:
Budynek został przeszukany, ale służby nie znalazły żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Obecnie policja ustala, kto jest autorem wiadomości.
Uczelnia po 1,5 godzinnym zamieszaniu związanym z ewakuacją funkcjonuje już normalnie. Przypomnijmy: to drugi tego typu fałszywy alarm bombowy na terenie Gorzowa. Przed kilkoma dniami ktoś wysłał e-maila do gorzowskiego urzędu informując o tym, że w magistracie jest umieszczony ładunek wybuchowy.