Boiska i place zabaw - nawet niszczone - mają być otwarte. Kto ma ich pilnować? Nie wiadomo

2019-12-02 14:54 em
Gorzów
Autor: mazinio Boisko przy przedszkole przy ulicy Śląskiej.

​Gorzowski magistrat nie pozwoli na zamknie boisk czy placów zabaw. Inwestycje, które powstały w ramach budżetu obywatelskiego mają być dostępne dla chętnych przez całą dobę. Jeżeli obiekty są niszczone trzeba ich pilnować - mówią urzędnicy. Jak to zrobić?

O tym, że boisko jest dewastowane mówi dyrektor przedszkola przy ulicy Śląskiej. Zniszczeń boi się także IV LO. Tam dodatkowo oświetlenie boiska przeszkadza sąsiadom szkoły. Na boisko powstałe przy placówkach oświatowych narzekają także szefowie innych placówek. Zastanawiają się czy można wprowadzić ograniczenia w użytkowaniu obiektów? Regulamin budżetu obywatelskiego wprawdzie na to nie zezwala ale co zrobić jeżeli obiekty są niszczone?

- Potrzeba tu większej kontroli - mówi Elżbieta Anacka, dyrektor przedszkola numer 27 przy ul. Śląskiej.

Placówki oświatowe nie mają pieniędzy ani możliwości by w czasie weekendów pilnować boisk. Urząd nie pozwala także na żadne ograniczenia dostępu.

- Zamykanie obiektów sportowych, czy placów zabaw na noc czy weekendy przeczy idei budżetu obywatelskiego - mówi Wiesław Ciepiela z urzędu miasta.

Jednym z pomysłów na poprawę bezpieczeństwa na boiskach, czy placach zabawach jest - zdaniem magistratu - zamontowanie monitoringu. Tylko, kto ma za to zapłacić?