Spis treści
Rutynowa kontrola, szokujące odkrycie! Co ukrywał kierowca na S3?
Funkcjonariusze podczas rutynowej kontroli zatrzymali na drodze ekspresowej S3 w okolicach węzła Jordanowo samochód dostawczy. Kierowca, obywatel Polski, zadeklarował przewóz części samochodowych. Jednak szczegółowa kontrola wykazała coś zupełnie innego!
- W wyniku szczegółowej kontroli funkcjonariusze znaleźli osiem kartonów z etykietami jednej z firm kurierskich. W kartonach, w srebrnych opakowaniach z tworzywa sztucznego, funkcjonariusze znaleźli biały proszek o intensywnym zapachu – przekazała rzeczniczka prasowa szefa Krajowej Administracji Skarbowej st. asp. Justyna Pasieczyńska.
Kierowca i pasażer w szoku! Twierdzili, że nie wiedzą, co przewożą!
Kierowca i pasażer na pytania funkcjonariuszy o rodzaj przewożonego towaru oświadczyli, że nie wiedzą, co to za substancja. Twierdzili, że zlecenie na przewóz paczek znaleźli na jednym z portali internetowych. Badania spektrometrem wykazały, że w siedmiu kartonach o wadze ponad 63 kg znajduje się cypionian testosteronu (steroid) oraz dekanian testosteronu (steroid). Dodatkowo w jednym kartonie znaleźli 595 sztuk opakowań zawierających różne substancje sterydowe.
Konsekwencje dla przemytników? Co dalej ze sprawą?
Funkcjonariusze przeszukali samochód i zabezpieczyli telefon i router. Szacunkowa wartość zatrzymanego nielegalnego towaru to prawie 304 tys. zł. Kierowca i pasażer zostali przesłuchani w charakterze świadka. Sprawa jest w toku, a służby wyjaśniają, skąd pochodziły sterydy i gdzie miały trafić.