Jako pierwszy wiadomość o odejściu Bożeny Dykiel przekazał znany w środowisku artystycznym duszpasterz i publicysta, ksiądz Andrzej Luter. To on na Facebooku umieścił wpis informujący o śmierci aktorki: - BOŻENA DYKIEL nie żyje. Aktorka żywioł! Grała u Andrzeja Wajdy ("Wesele", "Ziemia obiecana", "Człowiek z żelaza", "Wielki Tydzień"), u Janusza Zaorskiego ("Awans"). Występowała w komediach Stanisława Barei, Marka Koterskiego ("Dzień świra"), Jerzego Hoffmana, Romana Załuskiego i w wielu innych filmach. W teatrze przeszła do legendy rolą Goplany w "Balladynie" Słowackiego; to były czasy kiedy Narodowym kierował Adam Hanuszkiewicz, reżyser tego "rewolucyjnego" spektaklu. A Goplana wjechała na scenę na Hondzie - przekazał.
Marszałek Sejmu żegna Bożenę Dykiel: Aktorka o wielkim temperamencie
Aktorkę pożegnał marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty. Polityk umieścił w sieci poruszające słowa: - Żegnamy Bożenę Dykiel - aktorkę o wielkim temperamencie, mistrzynię sceny teatralnej, której role w polskim kinie u Wajdy, Barei i Zaorskiego na zawsze wpisały się w narodową pamięć. Polska kultura, my wszyscy, straciliśmy wybitną osobowość - przekazał.
Bożena Dykiel była wyjątkową postacią polskiej kultury. Polacy ją uwielbiali
Świat artystyczny jest w głęboki smutku po wieści o odejściu wybitnej aktorki, którą wszyscy pamiętamy z małego i dużego ekranu, ale także z ról teatralnych. Bożena Dykiel po raz pierwszy pojawiła się na ekranie w 1971 roku. Widzowie pokochali ją za wyraziste kreacje, między innymi u Andrzeja Wajdy, gdzie w "Ziemi obiecanej" wcieliła się w postać Mady Müller. Przez ostatnie lata ogromną popularność i sympatię widzów przyniosła jej rola Marii Zięby w serialu "Na Wspólnej".
Artystka zapisała się również w pamięci fanów jako Halina z kultowego serialu "Dom" oraz dzięki niezapomnianym występom w komediach, takich jak "Wyjście awaryjne", czy też w serialu "Alternatywy 4", w który wcieliła się w Miećkę Aniołową. Była też legendarną Goplaną w sztuce "Balladyna" reżyserowanej przez Adama Hanuszkiewicza.