Gorzów: Nie wszyscy grzecznie siedzimy w domach. Policjanci pouczają i karzą. Dlaczego?

2020-04-06 13:36 em
Gorzów Policja
Autor: Materiały Prasowe KWP Gorzów. Policjanci mogą poprosić o odsłonięcie twarzy.

Służby mundurowe sprawdzają w jakim celu wychodzimy z domów, jak zachowujemy się na zakupach. Patrole w obowiązkowych maseczkach i rękawiczkach można zobaczyć w okolicach parków, skwerów, sklepów czy na osiedlach. Nie zawsze robimy wszystko zgodnie z zasadami.


Maciej Kimet z zespołu prasowego lubuskiej policji potwierdził nam, że tylko w Gorzowie w ostatnich dniach policjanci wystawili kilkanaście mandatów za nieprzestrzeganie przepisów związanych z pandemią. Karę można otrzymać za bieganie czy przebywanie w parkach, na siłowniach plenerowych czy spotkania w większych grupach. Nawet dwie osoby, które stoją za blisko siebie mogą zostać ukarane.

W Świebodzinie w czasie weekendu znajomi zorganizowali sobie... mecz siatkówki. 16 osób otrzymało mandaty. Najwyższa kara w takich sytuacjach to 500 złotych.

W Lubuskiem odnotowano także ponad 500 przypadków złamania zasad kwarantanny. Objęto nią już ponad cztery tysiące osób. Osoby, które mimo zakazu wyszły z domu staną przed sądem. O kilku takich przypadkach informowaliśmy m.in. o mężczyźnie z Międzyrzecza, który poszedł na piwo czy o panach z Gorzowa, którzy postanowili umyć sobie samochód.

Mundurowi sprawdzają także czy na dwór same nie wychodzą osoby niepełnoletnie lub czy z godzin dla seniorów w sklepach korzystają tylko osoby starsze.

Przypomnijmy: z domu możemy wychodzić tylko do pracy, na zakupy, by pomóc osobie starszej lub wyjść na krótki, higieniczny spacer.