Gorzów: Sąd nie zastosował aresztu, podejrzany nie stawił się w prokuraturze [AUDIO]

2019-09-18 17:15 Karolina Łopacińska
maczeta prokur
Autor: materiały Lubuska Policja 32-latek tuż po zatrzymaniu.

Wracamy do sprawy 32-latka, który w Gorzowie zaatakował maczetą dwie osoby. Prokuratura złożyła zażalenie na postanowienie sądu rejonowego o niezastosowaniu tymczasowego aresztu. Sąd okręgowy przeanalizował materiał i podtrzymał wcześniejszą decyzję.

Adrian D. miał w środę (18.09) stawić się u prokuratora. Niestety nie przyszedł.

- Będziemy szukać podejrzanego, być może miał miejsce jakiś losowy wypadek. Jeżeli nie, zostanie on doprowadzony przez policję – powiedziała Agnieszka Hornicka-Mielcarek z gorzowskiej prokuratury.

Prokurator wnioskował o tymczasowy areszt. Jednak sąd okręgowy podtrzymał decyzję, która zapadła wcześniej w sądzie niższej instancji. Podejrzany został na wolności.

O uzasadnieniu sędziego mówi Lidia Wieliczuk, rzecznik Sądu Okręgowego w Gorzowie:

Taki właśnie argument przyjął sąd rejonowy. W prokuraturze nadal toczy się postępowanie.

Przypomnijmy – w sierpniu 32-latek zaatakował maczetą dwóch mężczyzn. Jednego ranił w plecy, a drugiego w rękę. Uczestnicy zdarzenia znali się, bo w sądzie toczy się wobec nich inne, wcześniejsze postępowanie. Adrianowi D. za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara więzienia od 3 lat wzwyż.