Spis treści
Burze w Świętokrzyskiem. Drzewo runęło na jadące auto
Autem kierowała tylko jedna osoba. Pomimo faktu, że kierująca nie odniosła żadnych dostrzegalnych ran medycy, którzy przybyli na miejsce wypadku postanowili przewieźć ją do miejscowej lecznicy w celach kontrolnych.
Ok. godziny 22.05 w wyniku silnego wiatru doszło do powalenia drzewa na pojazd marki Chevrolet Aveo, który poruszał się drogą powiatową nr 1683T w miejscowości Ksawerów, gm. Działoszyce. Dodatkowo zerwana została linia energetyczna oraz uszkodzeniu uległo ogrodzenie (siatka) przy jednej z posesji. Pojazdem podróżowała jedna osoba, która opuściła go o własnych siłach przed przybyciem zastępów JOP. Kobieta uskarżała się na ból głowy. Droga powiatowa była całkowicie zablokowana. Strażacy udzielili pierwszej pomocy kobiecie do czasu przybycia ratownikow medycznych. Powalone drzewo pocięto przy użyciu pilarki spalinowej na mniejsze części. Medycy podjęli decyzję o przetransportowaniu kobiety do szpitala w Pińczowie. Na miejsce zdarzenia pracowało rownież pogotowie energetyczne - powiedział nam Marcin Żarek, oficer prasowy KP PSP w Pińczowie.
Burze nad regionem świętokrzyskim. Pracowita noc dla straży pożarnej
Podczas ostatniej nocy jednostki straży interweniowały cztery razy w związku z powalonymi przez silny wiatr konarami. Nieco większe problemy wystąpiły na terenie powiatu sandomierskiego, gdzie woda zalała fragment lokalnej trasy. Tymczasem w okolicach Staszowa strażacy musieli ratować budynek mieszkalny uszkodzony przez uderzenie pioruna. Wyładowanie całkowicie zniszczyło wewnętrzną sieć elektryczną. We wszystkich tych incydentach nikt nie został poszkodowany.
Polecany artykuł: