Spis treści
Utrudnienia i zmiana organizacji ruchu w Zagnańsku
Podróżujący przez stację w Zagnańsku muszą obecnie przygotować się na pewne niedogodności. Dorota Szalacha z biura prasowego PKP PLK zaznacza, że sytuacja wymusiła wdrożenie nadzwyczajnych procedur.
W związku z wczorajszym wykolejeniem lokomotywy pociągu towarowego podczas jazdy manewrowej, która odbywała się z bocznicy na stacji Zagnańsk, obecnie ruch pociągów odbywa się po jednym torze. W stacji Zagnańsk brak jest skrzyżowania pociągów i one jeżdżą według zmienionej organizacji – wyjaśnia Dorota Szalacha
Polecany artykuł:
Taki układ torowy odbija się na terminowości połączeń. Z informacji przekazanych przez rzeczniczkę PKP PLK wynika, że zmniejszona przepustowość tej stacji skutkuje opóźnieniami rzędu piętnastu minut.
Błąd ludzki i zignorowanie sygnału przyczyną wykolejenia?
Wstępne ustalenia wskazują, że za wypadek odpowiada błąd pracownika kolei. Jak podaje portal kolejowy, kierujący lokomotywą E6ACT-098, która ciągnęła wagony z kruszywem, zlekceważył wskazanie na tarczy manewrowej zabraniające dalszej jazdy. W rezultacie pojazd wjechał na wykolejnicę i zjechał z szyn wszystkimi osiami. Konsekwencje okazały się znaczne – obudowa lokomotywy oparła się o konstrukcję sieci trakcyjnej, blokując równocześnie kilka torów oraz pobliski przejazd dla samochodów.
Zagnańsk: Skomplikowana operacja planowana na poniedziałek
Wydobycie potężnej maszyny z torowiska stanowić będzie trudne zadanie logistyczne. Służby techniczne zadecydowały, że odpowiedni sprzęt dotrze na miejsce dopiero po zakończeniu weekendu. Przedstawicielka PKP PLK poinformowała, że wstawienie lokomotywy na tory zaplanowano na poniedziałek, a do operacji wykorzystane zostaną dwa drogowe żurawie. Dorota Szalacha dodaje również, że najważniejsze w tym działaniu jest bezpieczeństwo oraz nienaruszenie infrastruktury. Cały proces wymaga precyzyjnego przygotowania i użycia ciężkiego sprzętu, tak by nie doprowadzić do awarii sieci trakcyjnej.
Aż do przywrócenia przejezdności sąsiedniego toru, co ma nastąpić po poniedziałkowej interwencji technicznej, podróżni będą musieli dostosować się do pociągów jeżdżących według tymczasowego rozkładu.