Zaginęła podczas wypadku w Dźwirzynie. Szczęśliwy finał poszukiwań suczki Hery

2020-07-10 12:10 Piotr Domin
zaginiony pies
Autor: KPP Gryfice/ Reprodukcja Domin

Hera to ukochany psiak Zuzi. Były razem w jednym z dwóch autokarów, które 5 lipca zderzyły się między Rogowem i Dźwirzynem. Gdy rannymi zajęli się medycy, Hera, pewnie przerażona i zdezorientowana, gdzieś się zawieruszyła. W jej poszukiwania włączyła się nawet policja. Suczka cała i zdrowa jest już z Zuzią.

Hera nie uciekła daleko. Została w pobliżu miejsca wypadku. Mądry psiak wiedział, że kochająca właścicielka tak jej nie zostawi. Faktycznie mała Zuzia, jedna z poszkodowanych w wypadku, zrobiła wszystko, by dzięki policyjnemu komunikatowi i mediom, którego o nim poinformowały, o zaginięciu Hery dowiedziało się jak najwięcej osób. Jasnobrązowego kundelka z charakterystyczną wadą zgryzu i urwanym ogonkiem kilkaset metrów od miejsca wypadku, pod mostem, zauważyli pracujący przy naprawie łodzi.

Zobacz też: Gangster wciąż poszukiwany! Dwa tygodnie temu ślad po nim zaginął [GALERIA]

Marek Zuber: Zniesienie PIT-u dla emerytów lepsze niż trzynasta emerytura [Super Raport]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Hera, która miała na sobie obrożę i smycz, dała się złapać. O finale poszukiwań powiadomiona została policja. Ta informację przekazała właścicielom Hery, którzy sami ją odebrali od znalazcy. Hera cała i zdrowa bezpiecznie wróciła do domu.