Spis treści
Pełne kosze zalewają grupy grzybiarzy
Wystarczy zajrzeć na internetowe grupy skupiające miłośników grzybobrania, żeby zobaczyć, że sezon na dobre się rozkręcił. Grzybiarze publikują zdjęcia swoich wypraw, a na fotografiach widać koszyki i wiadra pełne leśnych zbiorów.
Nie brakuje podgrzybków, pojawiają się maślaki, prawdziwki, a miejscami także kurki. Relacje są jednak różne w zależności od konkretnego lasu. W jednym miejscu można wrócić z pokaźnym zbiorem po dwóch czy trzech godzinach, w innym trzeba znacznie dłużej poszukać.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Grzyby w Polsce. Wyprawy do lasu są owocne [ZDJĘCIA]
W woj. zachodniopomorskim grzybów nie brakuje
Szczególnie ciekawie wygląda sytuacja w woj. zachodniopomorskim. W regionie w ostatnich tygodniach pojawiły się opady, a wilgotna ściółka sprzyja pojawianiu się kolejnych grzybów. Grzybiarze zwracają uwagę, że po deszczu sytuacja w lasach wyraźnie się poprawiła.
Maślaki, kozaki i prawdziwki. Co teraz trafia do koszy?
W najnowszych doniesieniach zdecydowanie przewijają się podgrzybki. W okolicach Szczecina i Tanowa są natomiast doniesienia o prawdziwkach i dużej liczbie maślaków. Niektórym udaje się natknąć nawet na kurki, które o tej porze nie pojawiają się już wszędzie.
Do kiedy trwa sezon na grzyby?
W Polsce szczyt sezony grzybowego przypada zwykle na wrzesień i październik, ale przy sprzyjającej pogodzie grzybiarze mogą znajdować okazy nawet w listopadzie. Dużo zależy od temperatury, opadów i wilgotności ściółki. Jeśli jesień jest ciepła i deszczowa, lasy mogą dostarczać grzybów jeszcze długo po pierwszych chłodniejszych dniach.
