35-letni strażak nie żyje. Auto roztrzaskało się na słupie

2026-04-15 9:30

Tragiczny wypadek w Małopolsce. W miejscowości Biskupce samochód osobowy prowadzony przez 35-letniego strażaka ochotnika zjechał z drogi i uderzył w betonowy słup energetyczny.

Głubczyce. Strażak z komendy PSP zginął w wypadku. Tragiczne zdarzenie poza służbą

i

Autor: Fotodax/ Shutterstock

We wtorek 15 kwietnia w miejscowości Biskupce w Małopolsce doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że samochód osobowy kierowany przez 35-latka zjechał z drogi i uderzył w betonowy słup energetycznych. Za kierownicą osobówki siedział strażak ochotnik - naczelnik OSP Trąbki. Podróżował sam. Niestety jego życia nie udało się uratować. Policjanci pracują nad ustaleniem szczegółowych okoliczności tego tragicznego wypadku.

 - Najprawdopodobniej jechał do zgłoszonego pożaru traw - powiedział dla Onetu kpt. Hubert Ciepły z Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie.

Czytaj też: 28-letni strażak nie żyje. Niedawno urodził mu się syn. "Nie zdążył nacieszyć się tym, co w życiu najpiękniejsze"

W środę 15 kwietnia strażacy oddadzą hołd zmarłemu druhowi. "15.04.2026 r. o godzinie 18:00 prosimy o symboliczne uczczenie Jego pamięci poprzez włączenie na jedną minutę sygnałów świetlnych i dźwiękowych w pojazdach pożarniczych. Niech ten symboliczny gest będzie wyrazem naszej pamięci, jedności oraz strażackiej solidarności" - zaapelowali strażacy Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie.

Strażacy na starzyźnie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki