- Rok temu w Parku Krakowskim doszło do brutalnego ataku na kobietę, którą napastnik próbował udusić. Dzięki szybkiej interwencji świadków kobieta została uratowana, a sprawca zatrzymany.
- Dzień później, podczas przeszukania miejsca zamieszkania zatrzymanego w Skale, policja odkryła zwłoki jego 79-letniej matki.
Brutalny atak na kobietę w Parku Krakowskim
Atak w Parku Krakowskim rozegrał się w piątek, 9 maja 2025 r. Mężczyzna zaatakował kobietę, początkowo identyfikowaną jako lekarkę, zarzucając jej nieprawidłowe leczenie swojego dziecka. Napastnik zakneblował jej usta i podjął próbę duszenia. Na szczęście, dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji świadków, kobieta uniknęła poważniejszych obrażeń, a sprawca został natychmiast zatrzymany przez policję. To zdarzenie, choć samo w sobie szokujące, było jedynie preludium do znacznie bardziej makabrycznego odkrycia
Makabryczne odkrycie w Skałe: zwłoki 79-latki i wstrząsające kulisy zabójstwa
Dzień później, w ramach dalszych czynności śledczych, funkcjonariusze policji udali się do miejsca zamieszkania zatrzymanego mężczyzny. Ustalono, że podejrzany zamieszkiwał wraz ze swoją 79-letnią matką w niewielkiej miejscowości Skała, położonej niedaleko Krakowa. Drzwi do mieszkania były zamknięte, a na wielokrotne wezwania nikt nie odpowiadał. Po wejściu do środka, mundurowi dokonali przerażającego odkrycia, które wstrząsnęło nawet doświadczonymi śledczymi.
- Wewnątrz, w jednym z pokojów znaleźli zwłoki 79-latki. Wszystko wskazywało na to, że doszło do zabójstwa – poinformowała policja, dodając, że na ciele ofiary widoczne były liczne obrażenia.
Szczegóły dotyczące stanu zwłok były jeszcze bardziej drastyczne. Ofiara, 79-letnia matka podejrzanego, miała widoczne rany cięte w okolicy szyi i gardła, co wskazywało na brutalny charakter morderstwa. Śledczy nie mieli wątpliwości, kto jest odpowiedzialny za ten przerażający czyn. Zarzut zabójstwa przedstawiono synowi zamordowanej kobiety, przypisując mu dodatkowo usiłowanie zabójstwa kobiety zaatakowanej w Parku Krakowskim.