Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Znajomy rodziny: „Wyglądali na szczęśliwe, normalne małżeństwo”

W mieszkaniu na drugim piętrze bloku w Skawinie służby odkryły cztery ciała: małżeństwa, ich ośmiodniowej córeczki oraz 59‑letniej babci dziecka. Policja bada różne hipotezy, a znajomy rodziny w rozmowie z naszym reporterem podkreśla, że nic nie zapowiadało tragedii. „To byli dobrzy ludzie, świeżo po narodzinach dziecka. Nie mieści mi się to w głowie” – mówi.

Do dramatycznego odkrycia doszło w piątek, 3 lipca, około godziny 15:00 w jednym z mieszkań w Skawinie. Jak przekazała starszy aspirant Katarzyna Boroń z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, gdy na miejsce przyjechał członek rodziny, drzwi były zamknięte, a wewnątrz słychać było dzwoniący telefon. Mężczyzna, nie mogąc dostać się do środka, wezwał służby.

Po siłowym wejściu strażaków i policji ujawniono ciała czterech osób: małżeństwa w wieku 27 i 35 lat, ich ośmiodniowej córki oraz 59-letniej kobiety – babci dziecka. Na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratora, a śledczy rozważają różne scenariusze zdarzenia.

Na tym etapie nie można jednoznacznie wskazać motywu ani przebiegu tragedii - wyjaśniła st. asp. Boroń.

Wstrząśnięci są sąsiedzi i znajomi rodziny. Dziennikarz Super Express dotarł do mężczyzny, który znał małżeństwo. Jego relacja wskazuje, że nic nie zapowiadało tragedii.

Znałem ich. To wyglądało na zupełnie normalne, szczęśliwe małżeństwo. On praktycznie cały czas był w szpitalu, kiedy ona była w ciąży. Jeszcze osiem dni temu urodziło się dziecko. Nie mogę w to uwierzyć, niedawno kupili to mieszkanie na kredyt – powiedział znajomy rodziny.

Z kolei reporter Radio Eska ustalił nieoficjalnie, że śledczy biorą pod uwagę hipotezę, iż 35-letni mężczyzna mógł najpierw zabić rodzinę, a następnie targnąć się na własne życie. Prokuratura nie potwierdza jednak tych informacji.

Gdzie szukać pomocy w kryzysie?

Jeśli mierzysz się z trudnościami, przechodzisz kryzys emocjonalny lub masz myśli o odebraniu sobie życia, nie wahaj się szukać wsparcia u wykwalifikowanych specjalistów. Poniżej lista miejsc, gdzie uzyskasz pomoc:

  • Darmowa linia wsparcia dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Darmowa infolinia kryzysowa dla dorosłych: 116 123
  • Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Infolinia dla osób zmagających się z żałobą i stratą: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - infolinia wspierająca osierocone dzieci i młodzież: 800 111 123
  • pokonackryzys.pl

W przypadku nagłego zagrożenia życia zawsze wybieraj numer alarmowy 112.

Tragedia pod Krakowem. W mieszkaniu znaleziono cztery ciała

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki