Piorun uderzył w turystów na Giewoncie. Dwie osoby trafiły do szpitala
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 13 na GiewonCIE. W czasie gwałtownej burzy piorun uderzył w grupę pięciu turystów schodzących ze szczytu. - Do porażenia doszło po godzinie 13. Dwóch turystów w czasie burzy przebywało w kopule szczytowej Giewontu przy metalowym krzyżu. Na szczęście przeżyli. Jedna z osób została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zakopanem, a druga, w lepszym stanie, sprowadzana jest przez ratowników TOPR - donosi z Zakopanego reporter Radia ESKA Łukasz Bobek.
Jak poinformował dyżurny ratownik TOPR, dwie osoby zostały ranne. Jedna z nich była w cięższym stanie i po uderzeniu pioruna na chwilę straciła przytomność. Ratownicy przetransportowali ją śmigłowcem do szpitala w Zakopanem. Druga poszkodowana osoba doznała lżejszych obrażeń. Ratownicy sprowadzili ją pieszo do Doliny Kondratowej. Stamtąd miała zostać przewieziona samochodem terenowym do szpitala. Pozostałe trzy osoby z grupy nie odniosły obrażeń.
Ratownicy podkreślają, że w chwili wypadku w Tatrach panowały bardzo trudne warunki pogodowe. Nad szczytami przechodziła silna burza z wyładowaniami atmosferycznymi i mocnym wiatrem. To właśnie pogoda utrudniała działania ratowników i lot śmigłowca TOPR.
W 2019 roku piorun zabił na Giewoncie 4 osoby i ranił 150
W samym Zakopanem burza nie była aż tak odczuwalna. Słychać było jedynie pojedyncze grzmoty. W wyższych partiach Tatr sytuacja wyglądała jednak znacznie groźniej.
Giewont od lat uznawany jest za jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w czasie burz. Na szczycie stoi duży metalowy krzyż, w który często uderzają pioruny. Ratownicy regularnie przypominają, by przed wyjściem w góry sprawdzać prognozy pogody i nie wychodzić na szlaki, gdy zapowiadane są burze.
W pamięci wielu osób wciąż pozostaje tragedia z sierpnia 2019 roku. Wtedy piorun uderzył w krzyż na Giewoncie. Zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci, a rannych zostało ponad 150 turystów. Był to jeden z najtragiczniejszych wypadków związanych z burzą w historii polskich Tatr.
Ratownicy apelują, by nie lekceważyć ostrzeżeń pogodowych. W górach sytuacja może zmienić się bardzo szybko, a burza na szczycie stanowi śmiertelne zagrożenie. Współpraca: Łukasz Bobek