Fala nowotworów zalewa służbę zdrowia. Onkolodzy: "Ludzie błagają o pomoc, mamy krytyczną sytuację"

2021-05-21 10:15
Fala nowotworów zalewa służbę zdrowia. Onkolodzy: Ludzie błagają o pomoc, mamy krytyczną sytuację
Autor: fernando zhiminaicela/cc0/pixabay Lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie biją na alarm. Gwałtownie wzrosła liczba zdiagnozowanych nowotworów.

Onkolodzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie zmagają się z falą nowotworów. Medycy przyznają, że większa liczba diagnozowanych w tym roku nowotworów jest efektem pandemii koronawirusa, która powodowała, że w zeszłym roku pacjenci mieli utrudniony dostęp do służby zdrowia. - Cały system przez lata był na granicy wydolności. Pandemia spowodowała, że to się w tej chwili poskłada jak domek z kart - powiedział prof. Piotr Wysocki, kierownik Oddziału Klinicznego Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Fala nowotworów zalewa służbę zdrowia. Lekarze biją na alarm

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, drastycznie pogorszyła się sytuacja na oddziałach onkologicznych. Medycy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie mówią wręcz o fali nowotworów. Liczba diagnozowanych chorób gwałtownie rośnie, ponieważ w zeszłym roku, ze względu na pandemię koronawirusa wiele osób miało utrudniony dostęp do służby zdrowia. Cały system przez lata był na granicy wydolności. Pandemia spowodowała, że to się w tej chwili poskłada jak domek z kart. Mamy ogromnie krytyczną sytuację. Jesteśmy w sytuacji w której nigdy nie byliśmy i nie wydawało się nawet, że możemy się znaleźć - powiedział na wczorajszej (20 maja) konferencji prasowej prof. Piotr Wysocki, kierownik Oddziału Klinicznego Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Profesor podkreślił, że zaniedbania w diagnostyce będą skutkować pojawieniem się pacjentów z cięższym stadium choroby nowotworowej, których leczenie jest o wiele dłuższe i trudniejsze, a także daje mniejsze szanse na wyzdrowienie. 

PRZECZYTAJ: Uchwała antysmogowa w Małopolsce zgodna z prawem. Sąd oddalił skargę handlarzy węglem

PAP informuje, że w ostatnim czasie w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie liczba pacjentów konsultowanych do natychmiastowego wdrożenia chemioterapii przed operacją wzrosła nawet czterokrotnie. - To niewyobrażalne. To tak jakbyśmy mogli co dwa, trzy tygodnie obłożyć odział tylko nowymi pacjentami. Nie jesteśmy teraz w stanie tego opanować - powiedział prof. Wysocki. Lekarze dostają od pacjentów olbrzymią liczbę wiadomości z błaganiem o pomoc. Wśród nich są coraz młodsze osoby. Prof. Wysocki przytoczył przykład dwudziestokilkuletniej kobiety w ciąży z zaawansowanym nowotworem, u której choroba się rozwijała z powodu zaniechania odpowiedniej diagnostyki. 

ZOBACZ: Szajka złodziei samochodów rozbita! Policja zrobiła nalot na "dziuplę" [ZDJĘCIA]

23-latek, poszukiwany na całym świecie za przestępstwa seksualne, zatrzymany we Wrocławiu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE