Groźny pożar w rejonie Morskiego Oka! Desant strażaków w Tatrach

2026-08-18 17:10

Pożar wybuchł we wtorek w rejonie Włosienicy przed Morskim Okiem. Ogień pojawił się w trudno dostępnym miejscu na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Do zarzewia nie można było dotrzeć drogą lądową, dlatego dwóch strażaków przetransportował tam śmigłowiec TOPR. Jedną z możliwych przyczyn pożaru jest uderzenie pioruna.

Krajobraz Morskiego Oka w Tatrach z widokiem na skaliste szczyty. O pożarze w tym rejonie przeczytasz na SE.
Autor: Brainw0rker/CC /wikipedia/ CC BY-SA 4.0 Od poniedziałku, 18 września 2023 droga do Morskiego Oka będzie całkowicie zamknięta również dla ruchu pieszego.

Pożar lasu w rejonie Morskiego Oka. Strażacy dotarli na miejsce śmigłowcem TOPR

Strażacy walczyli z pożarem w Tatrach! Zadymienie w rejonie Włosienicy jako pierwsi zauważyli ratownicy TOPR. Powiadomili o nim straż pożarną w Zakopanem. Na miejsce wysłano dwa samochody ratowniczo-gaśnicze. Okazało się jednak, że do samego źródła ognia nie da się dotrzeć drogą lądową. Do akcji wykorzystano więc śmigłowiec TOPR. Na jego pokładzie poleciało dwóch strażaków, którzy zostali opuszczeni w pobliżu zadymienia. – Zapalił się niewielki obszar. Pali się ściółka leśna i wnętrze jednego drzewa – przekazał brygadier Krzysztof Leja, rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej. Na szczęście około godziny 18. strażacy powiadomili o ugaszeniu pożaru w rejonie Włosienicy.

Uderzenie pioruna przyczyną pożaru w rejonie Morskiego Oka? Płomienie z dala od szlaku

Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Strażacy biorą jednak pod uwagę uderzenie pioruna. Miejsce znajduje się daleko od szlaku, a w ostatniej dobie w tej części Tatr występowały wyładowania atmosferyczne. Ogień został zauważony na tyle szybko, że nie zdążył objąć większego terenu. Jak zaznaczył Leja, na takich wysokościach po polskiej stronie Tatr wcześniej nie dochodziło do podobnych pożarów. Tereny leśne są tam zwykle wilgotne.

Pożary częściej zdarzają się po słowackiej stronie Tatr, gdzie stoki są mocniej nasłonecznione i łatwiej wysychają. Kilka dni temu ogień pojawił się w rejonie Popradzkiego Stawu. Objął około 1,2 hektara lasu, a do gaszenia wykorzystano między innymi śmigłowiec Black Hawk.

Sonda
Czy transport konny w Tatrach powinien zostać całkowicie zlikwidowany?
Marek kochał freeride. Zginął w ukochanych Tatrach. Tak wygląda jego grób

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki