- We wtorek, 30 czerwca, uruchomiono nowe urządzenia monitorujące ruch na krakowskiej obwodnicy.
- Kierowcy są sprawdzani na dystansie 3,9 km, pomiędzy węzłem Łagiewniki a zjazdem Kraków Wieliczka.
- Na tym fragmencie autostrady A4 auta osobowe mogą poruszać się maksymalnie 140 km/h, a ciężarówki 80 km/h.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na obwodnicy Krakowa. Uwaga na ograniczenia
Kierowcy jadący południową obwodnicą stolicy Małopolski muszą mieć się na baczności, bo nowy system już pracuje. Urządzenia czuwają nad bezpieczeństwem na niespełna 4-kilometrowym odcinku od węzła Łagiewniki w stronę węzła Kraków Wieliczka. W tym miejscu przepisy pozwalają kierującym autami osobowymi na rozwinięcie maksymalnie 140 km/h, natomiast dla pojazdów ciężarowych ta granica została ustalona na poziomie 80 km/h.
Mechanizm działania jest nieco inny niż w przypadku zwykłego fotoradaru punktowego. System OPP polega na precyzyjnym zarejestrowaniu pojazdu w momencie wjazdu w strefę oraz jego wyjazdu z niej. Znając dokładny czas przejazdu i odległość między obiema bramownicami, algorytm wylicza średnią prędkość. Jeżeli wynik ten będzie wyższy niż obowiązujące tam limity, system wygeneruje zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia, co bezpośrednio skutkuje mandatem karnym.
Polecany artykuł:
Kolejne pułapki w Małopolsce. Gdzie jeszcze działają takie systemy?
Instalacja w okolicach Krakowa to już trzeci taki system na małopolskich drogach. Pierwsze urządzenia włączono do sieci w maju, a nadzorują one jazdę kierowców również na autostradzie A4. Chodzi o prawie 15-kilometrowy odcinek zlokalizowany pomiędzy węzłem Tarnów Centrum a MOP Jawornik. Z kolei w pierwszych dniach czerwca podobne kamery pojawiły się na Drodze Krajowej nr 28, na wysokości Rabki-Zdroju. Ten z pozoru krótki, bo liczący zaledwie 2,7 km dystans, wymaga od zmotoryzowanych szczególnej ostrożności, ponieważ trzeba na nim utrzymać tempo jazdy nieprzekraczające 50 km/h.
