Kraków: Sarenka konała na środku ulicy. Ktoś potrącił ją i zostawił na drodze [ZDJĘCIA]

2020-01-14 11:15 SA
Sarna na szczęście w porę otrzymała pomoc
Autor: Straż miejska

O sprawie informuje krakowska straż miejska. Ranną sarenkę znaleziono nad ranem na alei Pokoju.

Potrąconą sarnę zauważył patrol straży miejskiej tuż przed godziną 5.

- Zwierzę próbowało się podnieść, ale nogi odmawiały mu posłuszeństwa. Ponieważ w skład patrolu wchodził strażnik mający doświadczenie w pracy z dzikimi zwierzętami, to właśnie on zaopiekował się sarną. Okrył ją kocem termicznym - informuje krakowska straż miejska. 

Okazało się, że zwierzę miało złamaną szczękę, uraz głowy oraz uszkodzone przednie racice.

Sarna została zabrana do lecznicy. Miała szczęście, że została w porę zauważona przez patrol. Kierowca, który ją potrącił, zostawił ją na pastwę losu, choć miał prawny obowiązek udzielenia jej pomocy. Nakaz ten reguluje ustawa o ochronie zdrowia zwierząt. Naruszenie jej przepisu stanowi wykroczenie i wiąże się z karą.