Makabra w Krakowie. 41-latek przyznał się do zabójstwa matki. Jest decyzja sądu!

2026-09-04 18:23

Są nowe, porażające ustalenia śledczych w sprawie makabrycznych wydarzeń z krakowskiej Nowej Huty. 41-letni mężczyzna, który z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, usłyszał zarzut zabójstwa swojej 70-letniej matki. Mężczyzna przyznał się do winy.

Przełom w śledztwie. Syn usłyszał zarzuty

Sprawą makabrycznej zbrodni w Nowej Hucie od początku żył cały Kraków. Teraz śledczy przekazali kluczowe informacje, które rzucają nowe światło na tragedię. Prokuratura Okręgowa w Krakowie potwierdza, że śledztwo dotyczy zabójstwa, do którego doszło 24 sierpnia.

- Funkcjonariusze policji ujawnili w lokalu zwłoki starszej kobiety z obrażeniami wskazującymi na zaistnienie przestępstwa i rannego mężczyznę - jej syna

- poinformował w piątek pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Krakowie Tomasz Waszczuk.

Na miejscu zabezpieczono kluczowe dowody.

- W toku przeprowadzonych oględzin zabezpieczono ślady oraz narzędzie, którego prawdopodobnie użyto do zadania ofierze obrażeń

- dodaje prokurator Tomasz Waszczuk.

Ranny 41-latek trafił do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Dopiero po ustabilizowaniu jego stanu zdrowia i uzyskaniu zgody medyków, śledczy mogli przeprowadzić z nim dalsze czynności. Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie jak informuje prokuratura  przedstawiono mu zarzut popełnienia zabójstwa. 

Najważniejszy przełom nastąpił jednak podczas przesłuchania.

- Podejrzany przyznał się do zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy

- podsumowuje prokuratura.

Horror przy ul. Fatimskiej. Relacje świadków

Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałkowe popołudnie, 24 sierpnia, w bloku przy ulicy Fatimskiej. Służby zostały wezwane około godziny 18:00. Na miejscu dokonano makabrycznego odkrycia - w mieszkaniu znajdowały się zwłoki 70-letniej kobiety oraz jej ciężko ranny, 41-letni syn. Mieszkańcy osiedla byli wstrząśnięci tym, co zobaczyli.

- Nie znaliśmy tej rodziny, prawdopodobnie wynajmowali garsonierę na drugim piętrze. Widzieliśmy jednak moment jak ratownicy medyczni wynoszą na noszach rannego mężczyznę z ostatniej klatki. Miał wbity nóż w brzuch. To był straszny widok

- powiedzieli w rozmowie z "Super Expressem" mieszkańcy osiedla.

Rodzinna tragedia w Nowej Hucie

Od samego początku nieoficjalnie mówiło się o rodzinnej tragedii. Według najbardziej prawdopodobnej hipotezy, 41-letni mężczyzna najpierw zamordował swoją matkę, a następnie próbował odebrać sobie życie. Znalezione na miejscu zbrodni narzędzie oraz obrażenia ofiary i jej syna zdają się potwierdzać tę wersję wydarzeń. Teraz, po przyznaniu się podejrzanego do winy, śledczy będą ustalać dokładny przebieg i motywy tej potwornej zbrodni.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys, masz myśli samobójcze - zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • pokonackryzys.pl
  • W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki