Nie żyje znany krakowski adwokat. 79-letni Jerzy Sioła zginął potrącony przez pijanego kierowcę

2026-06-18 13:24

W Krakowie zginął ceniony adwokat, mecenas Jerzy Sioła – podaje Radio Eska. 79-letni prawnik został śmiertelnie potrącony przez obywatela Ukrainy, który prowadził auto pod wpływem alkoholu i narkotyków. Po uderzeniu w pieszego sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia, zostawiając poszkodowanego bez pomocy.

Radiowóz policyjny z włączonymi sygnałami świetlnymi, za biało-czerwoną taśmą z napisem POLICJA, blokującą dostęp do miejsca zdarzenia. Zdjęcie ilustruje tragiczny wypadek, o którym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Wygenerowane przez AI

Nie żyje mecenas Jerzy Sioła. Został potrącony przez pijanego Ukraińca

Z informacji uzyskanych przez Radio ESKA wynika, że do tragedii doszło na dość skrzyżowaniu ulic Dietla oraz Sukienniczej. To właśnie w tym miejscu 79-letni prawnik został uderzony przez pędzące auto, którego kierowca zamiast ratować potrąconego, wolał uciec z miejsca zdarzenia.

Szybko okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział obywatel Ukrainy, który znajdował się pod silnym wpływem środków odurzających i alkoholu. W aucie podróżowała z nim także kobieta, która również starała się uniknąć odpowiedzialności i ukryć przed organami ścigania. Błyskawiczne i zdecydowane działania policjantów pozwoliły na szybkie wytropienie i ujęcie obu poszukiwanych osób.

Jak przekazał w rozmowie z Radiem Eska rzecznik krakowskiej policji, komisarz Piotr Szpiech, funkcjonariusze jeszcze tej samej nocy zatrzymali podejrzewanego 47-latka z Ukrainy. Wstępne testy od razu potwierdziły u niego stan nietrzeźwości, a sąd, przychylając się do wniosku prokuratury, podjął decyzję o trzymiesięcznym, tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Pasażerka pojazdu, 46-letnia kobieta, wpadła w ręce stróżów prawa dopiero wczoraj na terenie powiatu sandomierskiego i dzisiaj ma zostać przekazana do dyspozycji prokuratora.

Jaka kara grozi nietrzeźwemu kierowcy z Ukrainy?

Dla kierującego, który wsiadł za kółko w stanie nietrzeźwości, sankcje przewidziane w przepisach będą niezwykle rygorystyczne. Maksymalny wymiar kary może w tym przypadku sięgnąć nawet dwudziestu lat pobytu w zakładzie karnym. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawodawstwem, doprowadzenie do śmierci człowieka podczas jazdy pod wpływem alkoholu bądź substancji odurzających, dodatkowo połączone z ucieczką, jest traktowane jako czyn o drastycznie dużej szkodliwości społecznej. Taka kumulacja przewinień powoduje radykalne zaostrzenie wyroku.

Wypadek śmiertelny pod Maczugą Herkulesa. Nie żyje motocyklista

(Brak treści w akapicie źródłowym do rozwinięcia – nagłówek pozostawiono zgodnie ze strukturą tekstu bazowego).

Sonda
Czy kary dla pijanych kierowców powinny być wyższe?
Policja zabezpieczyła luksusowe Ferrari. Szef mafii wnuczkowej zatrzymany

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki