Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia tuż po północy w Kętach, w rejonie jednej ze stacji paliw. Świadkowie zauważyli awanturę i powiadomili policję.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w zajściu uczestniczyło kilka osób – zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Początkowo doszło między nimi do kłótni, która w pewnym momencie wymknęła się spod kontroli.
Nagle wyjął nóż
W pewnym momencie jeden z uczestników miał wyjąć nóż i zaatakować pozostałych. Rannych zostało aż czterech mężczyzn. Jedna z osób miała zostać ugodzona w klatkę piersiową.
Po ataku podejrzany uciekł z miejsca zdarzenia. Rozpoczęły się intensywne działania policjantów z komisariatu w Kętach oraz Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków i analizowali nagrania z monitoringu. Poszukiwania szybko przyniosły efekt.
– Po ataku napastnik uciekł. Policjanci rozpoczęli poszukiwania i zabezpieczali materiał dowodowy. Funkcjonariusze przesłuchiwali świadków oraz analizowali nagrania z monitoringu. Podejrzewany mężczyzna został już zatrzymany – przekazała portalowi "beskidzka24.pl" Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Polecany artykuł:
Cztery osoby zostały ranne
W wyniku bójki obrażenia odniosły cztery osoby. Trzy doznały ran powierzchownych, natomiast czwarta została przewieziona do szpitala. Jak informują służby, jej obrażenia nie zagrażają życiu.
Policja ustala teraz dokładny przebieg nocnej awantury. Mundurowi sprawdzają również, co doprowadziło do eskalacji konfliktu i dlaczego jeden z uczestników sięgnął po nóż.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że zarówno zatrzymany mężczyzna, jak i pozostali uczestnicy zajścia byli wcześniej znani policji.
Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie zarzuty usłyszy zatrzymany. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje prokuratura.