Dramatyczne chwile na lotnisku. Dreamliner cudem uniknął katastrofy!

Było dosłownie o włos od tragedii na lotnisku w Monachium. Boeing 787-9 linii Vietnam Airlines, lecący do Hanoi, otarł się o katastrofę. Samolot, zamiast utrzymać się na pasie startowym, wyjechał poza jego obręb. Maszyna w ostatniej chwili wzniosła się w powietrze, wzbijając za sobą gęste tumany kurzu. Po tym niebezpiecznym manewrze maszyna musiała krążyć nad Bawarią, zrzucając paliwo, zanim bezpiecznie, choć awaryjnie, wylądowała.

Samolot Vietnam Airlines na pasie. Obok miniatura ze zniszczonym podwoziem. O incydencie w Monachium przeczytasz na SE.
Autor: x.com; Thanhliemnguyen/ Shutterstock

Groźne chwile na lotnisku w Monachium

W sobotnie popołudnie (15 sierpnia) Boeing 787-9 Dreamliner linii Vietnam Airlines, lecący jako lot VN34 do Hanoi, był dosłownie o krok od katastrofy. Nagrania, które obiegły media społecznościowe, pokazują, jak samolot przejechał przez cały czterokilometrowy pas startowy, wyjeżdżając poza jego obszar. Maszyna wzbiła się w powietrze w ostatnim momencie, wzniecając tumany kurzu. Chwilę po starcie załoga natychmiast powiadomiła wieżę lotniska o konieczności lądowania.

Awaryjne lądowanie

Po dramatycznym starcie Dreamliner spędził półtorej godziny, krążąc nad Bawarią i zrzucając paliwo. W końcu, w asyście lotniskowej straży pożarnej, awaryjnie wylądował w Monachium. Jak donosi dziennik „Bild”, naoczni świadkowie obserwowali gęsty dym wydobywający się z podwozia, a także zgłaszali pęknięcie kilku opon.

- Po starcie samolot zgłosił problemy techniczne i zawrócił do Monachium. Po lądowaniu samolot nie był w stanie samodzielnie zjechać z pasa startowego i obecnie go blokuje. W związku z tym północny pas startowy jest zamknięty do odwołania - poinformowała „Bild”, rzeczniczka lotniska Franziska Lyne.

Sonda
Co najbardziej frustruje Cię podczas podróży samolotem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki