Groźne chwile na lotnisku w Monachium
W sobotnie popołudnie (15 sierpnia) Boeing 787-9 Dreamliner linii Vietnam Airlines, lecący jako lot VN34 do Hanoi, był dosłownie o krok od katastrofy. Nagrania, które obiegły media społecznościowe, pokazują, jak samolot przejechał przez cały czterokilometrowy pas startowy, wyjeżdżając poza jego obszar. Maszyna wzbiła się w powietrze w ostatnim momencie, wzniecając tumany kurzu. Chwilę po starcie załoga natychmiast powiadomiła wieżę lotniska o konieczności lądowania.
Polecany artykuł:
Awaryjne lądowanie
Po dramatycznym starcie Dreamliner spędził półtorej godziny, krążąc nad Bawarią i zrzucając paliwo. W końcu, w asyście lotniskowej straży pożarnej, awaryjnie wylądował w Monachium. Jak donosi dziennik „Bild”, naoczni świadkowie obserwowali gęsty dym wydobywający się z podwozia, a także zgłaszali pęknięcie kilku opon.
- Po starcie samolot zgłosił problemy techniczne i zawrócił do Monachium. Po lądowaniu samolot nie był w stanie samodzielnie zjechać z pasa startowego i obecnie go blokuje. W związku z tym północny pas startowy jest zamknięty do odwołania - poinformowała „Bild”, rzeczniczka lotniska Franziska Lyne.