Osobówka wbiła się pod naczepę ciężarówki. Kierowca nie żyje, droga krajowa zablokowana

2026-03-05 8:34

W czwartek, 5 marca gęsta mgła spowiła południe Małopolski, ograniczając widoczność do zaledwie kilku metrów. Na DK 7 w Chyżnem kierowca samochodu osobowego najprawdopodobniej nie zauważył naczepy pojazdu ciężarowego i z ogromnym impetem w nią uderzył. Poszkodowany nie miał szans na przeżycie. Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana.

  • Rano w czwartek, 5 marca 2026 r., w miejscowości Chyżne na drodze krajowej nr 7 doszło do śmiertelnego wypadku. W warunkach gęstej mgły kierowca samochodu osobowego uderzył w tył naczepy ciężarówki.
  • Mężczyzna kierujący osobówką nie przeżył kraksy.
  • Droga w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana. Policja pod nadzorem prokuratora bada dokładne przyczyny i okoliczności tragedii.

Aktualizacja

Jak dowiedziało się Radio ESKA, ofiarą wypadku w Chyżnem jest 30-letnia kobieta.

Tragiczny poranek na DK7 w Chyżnem. Gęsta mgła przyczyną śmiertelnego wypadku

Zgłoszenie o makabrycznym wypadku wpłynęło do służb ratunkowych w czwartek, 5 marca o godzinie 5:43. Jak wynika z pierwszych, wstępnych informacji przekazanych przez policję, do zdarzenia doszło na 762. kilometrze drogi krajowej nr 7, na odcinku między Rabką-Zdrojem a granicą ze Słowacją. Warunki panujące na drodze o tej porze były katastrofalne. Gęsta mgła, która od rana utrudniała jazdę w całym regionie, sprawiła, że widoczność była bliska zeru.

To właśnie zdradliwa pogoda jest wskazywana jako główna przyczyna tej tragedii. Kierowca samochodu osobowego z dużą siłą wbił się w tył naczepy stojącego lub wolno poruszającego się pojazdu ciężarowego. Niestety poszkodowany nie miał żadnych szans na przeżycie.

Droga krajowa nr 7 zablokowana. Policja bada przyczyny wypadku

Wypadek spowodował całkowite zablokowanie drogi krajowej nr 7 w obu kierunkach. Utrudnienia w ruchu w rejonie miejscowości Chyżne, jak informują służby, mogą potrwać nawet trzy godziny. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i, jeśli to tylko możliwe, omijanie tego odcinka trasy i wybieranie alternatywnych dróg. Na miejscu pracują funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora, którzy prowadzą szczegółowe dochodzenie. Ich zadaniem będzie dokładne ustalenie wszystkich okoliczności i przyczyn tego śmiertelnego zdarzenia.

Sonda
Czujesz się bezpieczny na polskich drogach?
Śmierć trzech mężczyzn pod Olkuszem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki